Do góry

Napoje Przepis na:

Kakao z salmonellą

Napoje

Autor: nessie_s

Przepisów i artykułów: 8 Ocena: 44

Dodano: 19.04.2012

Odsłon: 7669

Trochę pracochłonne, smak dzieciństwa...

Składniki

1-2 os. 15 min średnie przystępne

Przygotowanie

  1. Kakao czy będzie z salmonella czy bez zależy od pochodzenia jajek, a więc jajka od zaufanego sprzedawcy (bez salmonelli) lub z niepewnego źródła (z salmonellą) myjemy pod bieżącą wodą a następnie parzymy wrzątkiem przez max 10 sek. Oddzielamy żółtka od białek. Białka możemy zamknąć w pojemniku i przechowywać w lodówce by wykorzystać je do czegoś innego. Do żółtek dodaję 3łyżeczki cukru pudru+1łyżeczkę cukru kryształ - łatwiej będzie się rozcierało, można dać 3-4 łyżeczki cukru kryształ i dłużej się pomęczyć z ucieraniem. Żółtka z cukrem ucieramy tak długo aż masa będzie jasno biała a cukier nie będzie zgrzytał pod zębami. Błagam nie ubijajcie tego mikserem bo się mija to z celem i smakiem.

  2. Kiedy uzyskamy kogel-mogel, przygotowujemy kakao. Dwie łyżeczki kakao rozmieszać z 2 łyżkami mleka, następnie dopełnić mlekiem kubek - wstawić do mikrofali na ok. 2 minuty. Na kakao utworzy się piękna piana,zamiast kożucha. Można kakao przygotować tradycyjnie.

  3. Do filiżanki, nalać kakao i nałożyć 2łyżki kogla-mogla, dokładać kogel mogel aż do wyczerpania ;-)

  4. Jest to cudowne śniadanie, dodające energii i mocno rozbudzające. Nie jestem fanką kawy, dlatego piję kogel-mogel z kakaem, inni domownicy piją z kawą i też jest bardzo dobre;-)Smacznego!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (7)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

papryczka01 13 grudnia 2012 dobrze mają ci ktorzy mieszkają na wsi i mają własne kury choć z tymi też nic niewiadomo

0 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Gutka 24 kwietnia 2012 i do tego setka (no może troszkę mniej -dodać) i bez obaw o to czy salmonella przeżyje możemy się delektować..wersja dla dorosłych oczywiście- osobiście wole z kawą :)

0 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

nessie_s 20 kwietnia 2012 Kogla-mogla nie jadłam że ho ho - dwa miesiące temu zrobiłam go po raz pierwszy od 20 lat, jem go teraz 1-2 razy w tygodniu. Póki co nic mi nie jest, śmieszne jest to, że 20 lat temu kogel-mogel jadłam codziennie i dzieciaki z okolicy też - nikomu nic nie było. Babcia od zawsze robi krem do toru z jajek ubitych na parze - nikt na salmonelle się nie skarżył. A we Włoszech jadłam tiramisu z kremem jajecznym i też mi nic nie było - więc albo jestem odporna albo nie wiem co...

3 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Lejadja 20 kwietnia 2012 Ja wam za takie atrakcje dziękuje. Moja mama przez coś takiego spędziła miesiąc w szpitalu pomimo umycia jajka w gorącej wodzie itd. nie polecam - lepiej nie ryzykować

0 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

tiss69 19 kwietnia 2012 Oj nie zgodzę się z poprzedniczkami - salmonella nie występuje tylko na skorupce, ale jak jest to zakażone jest całe jajko, z żółtkiem włącznie. Ale - faktycznie - w sprzedaży znajdują się jednak jajka z zarejestrowanych, nadzorowanych hodowli (przepraszam w ogóle za to wtrącenie - zboczenie zawodowe sanepidowe). Osobiście kupuję jajka z "0" lub "1" - tylko nie "3" - chów klatkowy powinien być zakazany! Ale kakao wyborne, aż ślinka cieknie!

0 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

lippy-25 19 kwietnia 2012 Dokładnie tak, jak pisze babciaaneczka. Obecnie salmonella to rzadkość, wystarczy przestrzegać elementarnych zasad higieny :-)

0 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

babciaaneczka 19 kwietnia 2012 To kakao nie jest takie straszne, jak wynika z nazwy. Jajka też nie muszą być od zaufanego sprzedawcy, należy je
tylko bardzo dokładnie umyć w gorącej wodzie. Salmonella /gdyby w ogóle była/ , to występuje na skorupce i ginie
w temperaturze 40 stopni. Nie ma się czego bać, a takie kakao jest pyszne. Pozdrawiam

1 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń