Do góry

Newsy

Chcę zostać! Chcę pokazać, że potrafię!

Prawdziwy kuchenny maraton! Wyjątkowy chaos, mordercze tempo i nieustanne zwroty akcji towarzyszyły wczoraj kucharzom od pierwszej do ostatniej minuty.

Czwarty odcinek był nieprzewidywalny pod każdym względem i w każdym momencie. Nawet dwie osoby mogły opuścić program! Największe emocje towarzyszyły zmaganiom Agnieszki Buch. - Nie uważam się za złego kucharza! Chcę zostać i pokazać, że potrafię! - skomentowała surowe oceny jurorów. Po zaciętej dogrywce z programem pożegnała się Monika Bielik, 22 - letnia asystentka doradcy kulinarnego i szefa kuchni w jednej z warszawskich firm.

 

W głównej konkurencji na talerzach kucharzy miał znaleźć się kurczak. Każdy go jadł, prawie każdy przygotowywał. Dlatego kucharze aspirujący o tytuł TOP Chef mieli utrudnione zadanie! Wszystkie produkty w spiżarni były owinięte folią. Kucharze mogli je wybierać jedynie po kształcie! Jakie były ich komentarze po wejściu do spiżarni?

 

Agnieszka Buch: - Na kurczaka byliśmy przygotowani, na spiżarnię - nie!
Sebastian Olma: - Równie dobrze można było nam zawiązać oczy i do tej spiżarni wpuścić!
Magda Perszke: - Jak ślepiec! Szukanie po omacku!

 

To nie był jednak koniec utrudnień! - Moja strategia pękła. -To jest ostatni odcinek, w którym występuję! Pakuję się i jadę do domu, bo ja z tego nie potrafię nic zrobić! - Doszłam do wniosku, że lepiej nie dać nic niż kolejną porażkę ! - Znowu była d.pa! - Szef Amaro nie będzie zadowolony z mojego talerza... Tak wyglądały komentarze w trakcie kuchennej walki z kurczakiem.

 

Oceny jurorów nigdy jeszcze nie były tak surowe! Ewa Wachowicz podsunęła talerz Wojciechowi Amaro z prośbą - poszukaj kuraka! Maciej Nowak z niedowierzaniem zapytał Monikę: - Czy ty to wyjadłaś, idąc tutaj? A Robert Wojnarowski usłyszał od Nowaka: - Konsystencja płyty pilśniowej miękkiej. A Amaro dodał: - Użyłeś 150 technik, a smakuje tak, jak wygląda. Okazało się, że na talerzu Adriana znalazł się surowy kawałek kurczaka! - Zrobienie kurczaka przerasta twoje możliwości? - z sarkazmem zapytał Amaro. A wchodzącą do kuchni Agnieszkę ostro i gwałtownie zawrócił do szatni: - Gdzie ty idziesz? Do szatni! Przygotuj się do dogrywki! Nie ma o czym rozmawiać! Podsumowanie szefa Amaro było jeszcze gorsze. - Rozbiór kurczaka - żenada! Resztę porąbię, będzie najwyżej wywar. Co to w ogole jest- niemal krzyczał. - Przy kurczaku totalna wtopa! Nie wiecie nawet, o czym mówię!! Wynocha! - Proponuję, żeby rozważyć budkę z kurczakami z rożna. To też jest super biznes - dodał Maciej Nowak.


To nie był wstyd, to była hańba- przyznał Bartek. Joseph Seeletso tak podsumował Agnieszkę: - Ty byłaś zgubiona w akcji! Wstyd! Dziewczyna była bardzo zdenerwowana: - Muszę się uspokoić, inaczej dostanę palpitacji serca! Adrian usłyszał bardzo gorzkie słowa krytyki od Nowaka: - Gdybyś w swojej restauracji podał krwisty drób, to byś stracił wszystkich klientów! To jest absolutnie niedopuszczalne! Ptasia grypa! Wszyscy się tego boją! To jest niewytłumaczalne i absolutnie karygodne! Ewa Wachowicz nie była jeszcze tak surowa - z wyrzutem skomentowała danie Moniki: - Twój talerz był okropny! Pomijając kurczaka, który był najgorszy, jaki jadłam w życiu, to sałata pokrojona nożem? Brak słów!


W finałowym pojedynku czwartego odcinka zmierzyli się Agnieszka Buch, Adrian Feliks i Monika Bielik. Jednak zanim przystąpili do ostatniej rywalizacji szef Amaro skierował zaskakujące słowa do Moniki: - Ciebie informuję szczególnie, że jeśli nie będzie jakiejkolwiek poprawy - może się zdarzyć, ze dwie osoby pożegnają dzisiaj ten program. To co ostatnio reprezentujesz, nie nadaje się do tego programu! Ogromna presja czasu, wielki stres i o błąd nietrudno - Agnieszka wyciągnęła rozgrzaną patelnię z piekarnika i dotkliwie poparzyła rękę. Jednak w dogrywce pokazała na co ją stać! Była w wielkim szoku, bo dostała jednak pochwałę od szefa Amaro! - Twoja kaczka zapewniła ci bezpieczeństwo! Po tych słowach dziewczyna wyznała: - Pokazałam, że potrafię coś dobrego zrobić i że jednak, to gotowanie, to taka moja miłość!

 

Po bardzo emocjonującej dogrywce z programem pożegnała się trzecia kobieta - Monika Bielik, 22 - letnia asystentka doradcy kulinarnego i szefa kuchni Nestlé Polska w Warszawie. Do rywalizacji na noże stanęła z Agnieszką Buch, 23-letnią szefową sekcji Hotel i Restauracja The Ness House w Shaldon, w Wielkiej Brytanii, i Adrianem Feliksem, 33-letnim szefem kuchni Hotelu Kamienica w Opolu i Restauracji Papa Jack w Opolu i Kędzierzynie-Koźlu.

 

Źródło: Informacja prasowa

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń