Wtedy, gdy godzina odzyskana z kuchni jest dla Ciebie warta więcej niż różnica w cenie. Przy uczciwym przeliczeniu ta różnica bywa zresztą mniejsza, niż się wydaje, bo do domowego gotowania trzeba doliczyć produkty, energię, dojazdy i to, co ląduje w koszu.

Kiedy warto zainwestować w catering dietetyczny zamiast codziennych zakupów i samodzielnego przygotowywania posiłków?

Kiedy warto zainwestować w catering dietetyczny? / materiały promocyjne

Jak policzyć to rzetelnie?

Zacznij od czasu. Planowanie jadłospisu, zakupy, gotowanie, porcjowanie i zmywanie dają razem od ośmiu do dwunastu godzin tygodniowo, czyli ponad tydzień roboczy w skali miesiąca. To pozycja, której nikt nie wpisuje do budżetu, choć kosztuje najwięcej.

Kolejna składowa, to produkty. Zbilansowany jadłospis wymaga ryb, orzechów, dobrej jakości nabiału i warzyw również poza sezonem. Zestawienie paragonów z całego miesiąca bywa większym zaskoczeniem niż stawka dzienna za gotowy zestaw.

Na końcu uwzględnij też straty: przy gotowaniu dla jednej czy dwóch osób produkty kupuje się w opakowaniach większych, niż zdołasz zjeść, więc część trafia do kosza. Doliczyć trzeba też jedzenie na mieście w dni, w których na gotowanie zabrakło sił.

Warto uwzględnić też to, czego nie widać w paragonach: uwagę. Jadłospis trzymany w głowie będzie „chodził za Tobą” przez cały dzień, bo gdzieś z tyłu tkwi pytanie, czy w lodówce na pewno są te składniki, z których planujesz zrobić kolację.

W jakich sytuacjach taka inwestycja zwraca się najszybciej?

Najszybciej przy długich dojazdach i pracy kończącej się po osiemnastej, bo wtedy wieczór i tak nie mieści już gotowania. Podobnie przy pracy zmianowej, gdzie posiłek musi być gotowy do zjedzenia tam, gdzie akurat jesteś.

Drugi przypadek to konkretne potrzeby zdrowotne. Utrzymanie wąskich proporcji makroskładników wymaga codziennego przeliczania każdego składnika, a to zadanie, którego w domowej kuchni praktycznie nie da się wykonać rzetelnie. W takich sytuacjach sprawdzi się catering dietetyczny od WygodnejDiety, który obejmuje menu o niskim indeksie glikemicznym oraz plan dla diabetyków. Pozostałe rodzaje diet oferowane przez tę firmę znajdziesz tutaj: https://www.wygodnadieta.pl/.

Kolejny przypadek, kiedy mogą wyratować Cię właśnie „pudełka”, to okresy wzmożonego obciążenia: projekt z terminem, sezon w pracy, przeprowadzka. Wtedy jedzenie jest pierwszą rzeczą, która wypada z rozkładu, a gotowe zestawy utrzymują rytm niezależnie od tego, jak wygląda reszta tygodnia.

Co dostajesz w cenie? Przede wszystkim:

  • pięć posiłków dziennie przygotowanych przez kucharzy;
  • jadłospis ułożony przez dietetyka;
  • 16 diet i 10 poziomów kaloryczności;
  • bezpłatny dowóz nocą lub wczesnym rankiem;
  • kontakt z dietetykiem bez dodatkowych kosztów.

Przy dłuższych zamówieniach stawka dzienna spada, więc rachunek najlepiej robić dla całego miesiąca, a nie dla pojedynczego dnia. Dowóz jest bezpłatny i obejmuje ponad 8100 miejscowości w kraju, co przy mniejszych miejscowościach bywa rozstrzygające.

Przed zamówieniem zawsze warto też sprawdzić, czy realnie zjesz pięć posiłków dziennie. Jeśli Twój grafik nie przewiduje przerwy na drugie śniadanie, część pudełek zostanie nietknięta. Może więc lepszym wyborem będzie nieco mniejszy, na przykład 3-daniowy zestaw?

Artykuł sponsorowany

Ostatnio komentowane przepisy

15 min
2
30 min
0
Szybkie naleśniki z natką pietruszki.
Dania główne Szybkie naleśniki z natką pietruszki.

Naleśniki z natką pietruszki są proste i szybkie w przygotowaniu. Przygotował...

Odsłon: 145

15 min
2