Do góry

Newsy

Jak namówić rodzinę do przejścia na zdrową i zbilansowaną dietę

Żyjemy szybko, w pośpiechu, nie zawsze zastanawiając się, co ląduje na naszych talerzach. Do podjadania zachęca się nas właściwie na każdym kroku. I nie byłoby jeszcze źle, gdybyśmy sięgali po zdrowe, pożywne i dobroczynne dla naszego organizmu przekąski

Zdrowa dieta pomaga zachować zdrowie i witalność/Picsel

Zwykle jednak kuszą nas produkty wysokoprzetworzone - słodycze, chipsy, sztucznie barwione napoje...

Dieta smaczna i zdrowa

Sięganie po wysokoprzetworzone jedzenie nie jest oczywiście wielkim grzechem - o ile, rzecz jasna, folgujemy sobie tylko od czasu do czasu. Jeśli jednak z podjadania niekoniecznie zdrowych smakołyków uczynimy nawyk, może się to negatywnie odbić na naszym zdrowiu. Produkty wysokoprzetworzone posiadają bowiem zwykle w swoim składzie konserwanty i substancje, które mogą być potencjalnie odpowiedzialne za powstawanie chorób nowotworowych.

Paradoksem jest, że choć jedzenia mamy dziś pod dostatkiem, to tylko niewielki odsetek Polaków przestrzega zasad zdrowej, zbilansowanej diety. Dlatego ważne jest, aby konsumenci świadomie sięgali zwłaszcza po produkty naturalne.

Przykładem dobrych praktyk wśród przedsiębiorców jest firma Zott, która troszczy się o to, aby oferowane przez nią jogurty, śmietany, twarogi i kefiry były zgodne z deklaracjami i powstawały tylko z najlepszego mleka bez GMO.

Nawet jeśli zła dieta nie uderzy bezpośrednio w nasze zdrowie, grozi nam jeszcze jedno: otyłość. Ze wszystkimi jej konsekwencjami: zwiększonym ryzykiem zawału, udaru, cukrzycy czy chorób serca. Nic dziwnego, bo wiele sklepowych przysmaków - w tym popularna mrożona „garmażerka" - zawiera duże ilości tłuszczów trans, cukru i soli. Takie produkty bywają też zwykle ubogie w błonnik i witaminy. Trudno je więc uznać za zdrowe i pełnowartościowe..

Stare powiedzenie mówi, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Ale nie ma chyba przyzwyczajeń, których nie dałoby się zmienić. Dlatego warto przemyśleć zmianę diety na zbilansowaną. I, co niemniej ważne, uzupełnić ją o aktywność fizyczną. Żeby poprawić kondycję wcale nie trzeba wiele - dorosłym i osobom starszym wystarczy ok. 150 min. ruchu tygodniowo (dzieci do 17 roku życia potrzebują go jednak znacznie więcej - powinny się bowiem ruszać przez ok. 420 min. tygodniowo).

Jest to oczywiście tzw. rozsądne minimum i dobrze by było, gdybyśmy systematycznie wydłużali czas, który spędzamy aktywnie. Jeśli kiepsko u nas z motywacją - zapiszmy się na zajęcia grupowe (wielkim powodzeniem cieszy się ostatnio spinning), wykupmy karnet na basen albo... zainwestujmy w smartband, który będzie nas mobilizował do treningów (możemy go też zastąpić jedną z wielu aplikacji na telefon).

Czym skorupka za młodu nasiąknie...

Przykład idzie z góry - nie inaczej jest z wychowaniem dzieci i wpajaniem im prawidłowych nawyków żywieniowych. Jeśli więc nakłaniamy nasze dziecko do przestrzegania diety, którą sami „trzymamy" raczej niechętnie (bo np. sięgamy po przekąski, których jemu odmawiamy), nie łudźmy się, że dziecko będzie miało odpowiednie nawyki. Niekonsekwencji dorosłych nikt nie dostrzeże przecież tak szybko, jak dzieci. Małym dzieciom trudno wytłumaczyć, czy jest „zbilansowana dieta", ale można to po prostu pokazać.

Maria Montessori, autorka książki Creative Development in the Child, radzi rodzicom, by jak najszybciej angażowali swoje dzieci w wiele domowych czynności, w tym sprzątanie i gotowanie. Maluchy uczą się bowiem przez obserwację i naśladowanie, a przyjemność sprawia im przede wszystkim możliwość wcielania się w „role" dorosłych. Jeśli więc potraktujemy naszą pociechę po partnersku i zaprosimy ją do kuchni, dając jej do wykonania nawet najprostsze zadania, jest wielce prawdopodobne, że posiłek, który z nami przygotuje, zje potem z niewidzianym dotąd apetytem.


Tworząc posiłki, warto używać jogurtu produkowanego z mleka krów karmionych paszą bez GMO

Warto też uczyć dzieci, że zbilansowana dieta nie musi być nijaka i że nie musi wykluczać słodkości. Domowe przekąski, jak masło orzechowe (nadadzą się do niego np. orzechy laskowe - zdrowsza alternatywa dla orzechów ziemnych zawierających mikotoksyny, które w większych ilościach dla każdego z nas będą szkodliwe), korzenno-owsiane ciasteczka czy frytki z batatów zrobimy poza tym prosto i szybko, nie wydając majątku i nie spędzając w kuchni długich godzin. Część deserów warto przygotowywać z wykorzystaniem nabiału pochodzącego z najlepszego mleka, które otrzymano od krów karmionych paszą pozbawioną GMO. Takie produkty oferuje marka Zott Primo. W jej „mlecznym portfolio" znajdziemy jogurty, śmietany, twarogi i kefiry wytwarzane według tradycyjnych receptur.

Z ruchem jest podobnie jak z żywieniem - jeśli sami od niego stronimy, leżąc całe dnie przed telewizorem, nie dziwmy się, że nasze dzieci też nie będą pałały do niego szczególną sympatią. Jest na to jednak sposób: wspólna aktywność fizyczna połączona z elementami zabawy. Dzieci szybko się przecież nudzą i nie warto im proponować nudnych, forsownych treningów. Pamiętajmy: ruch ma się naszemu maluchowi kojarzyć z przyjemnością i dobrą zabawą, a nie ze znojem i z monotonią. Kto wie: może w takich okolicznościach nasze dziecko odkryje w sobie nową pasję i całkiem serio pokocha uprawianie sportu?

Przekonuj smakiem

Jeśli mamy do czynienia z niejadkiem, przejście na zbilansowaną dietę dobrze zacząć od naturalnych i zdrowych słodyczy. Razem z marką Zott Primo - oferującą nabiał wytworzony według tradycyjnej receptury - przekonajmy go, że produkty naturalne wcale nie muszą być nieciekawe i jałowe w smaku!

Oto kilka pomysłów na domowe smakołyki - szybkie i proste w przygotowaniu, a co ważne: oparte o zdrowe i dobroczynne dla naszego organizmu składniki.

Domowy shake truskawkowo-waniliowy

 

  • Oskrob nożem jedną laskę wanilii. Wyciągnięte ziarenka wymieszaj z jogurtem naturalnym Zott Primo i wstaw do lodówki na 30-60 min.
  • Zblenduj 500 g truskawek; dodaj łyżkę miodu i wszystko dobrze z sobą wymieszaj.
  • Do zblendowanych truskawek dołóż zaromatyzowany wcześniej jogurt. Jeśli lubisz smak kokosów, możesz je śmiało dodać do swojego shake'a.

 

Grecki deser z domowymi powidłami

 

  • Usmaż na patelni 1kg brzoskwiń lub wiśni - owoce uprzednio opłucz, wypestkuj i pokrój. Trzymaj je na ogniu do chwili, aż kawałki zgęstnieją i nieco ściemnieją.
  • Gdy uznasz, że powidła są gotowe, ściągnij je z kuchenki i pozwól im ostygnąć. Następnie dodaj do nich dwie łyżki miodu (pamiętaj, że w wyższych temperaturach traci swoje właściwości!) oraz kilka łyżek świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy.
  • Przełóż do miski 330 g jogurtu greckiego Zott Primo i polej go z wierzchu gotowymi powidłami. Całość możesz np. posypać suszonymi owocami miechunki.

 

Granola z jogurtem naturalnym

 

  • Przesyp do miski dwie garści płatków owsianych i garść posiekanych orzechów włoskich, sezamu, pestek (dyni, słonecznika itp.). Całość dopraw cynamonem, startymi goździkami, a następnie zalej odrobiną miodu rozrobionego z naturalnym sokiem - najlepszy będzie ten pochodzący z brzozy. Wszystko wymieszaj i wstaw do piekarnika nagrzanego na 120-160 st. Celsjusza.
  • Powstałą w ten sposób mieszankę piecz aż się zarumieni (a więc od 8 do 12 minut), raz na jakiś czas porządnie ją mieszając.
  • Gdy wszystko będzie gotowe, wyciągnij blachę z piekarnika i pozwól jej ostygnąć.
  • Nalej do miski szklankę jogurtu naturalnego Zott Primo i posyp go obficie upieczoną mieszanką oraz - opcjonalnie - suszonymi owocami (sprawdzą się rodzynki, żurawina, miechunka, daktyle itd.). Możesz też wykorzystać powidła z pierwszego przepisu.

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (1)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

mironus 02 grudnia 2018 a może by tak podać jakiś odnośnik do badań które jednoznacznie udowadniają że GMO szkodzi zdrowiu? Oczywiście badań nie sponsorowanych przez producentów "zdrowego jedzenia"...

1 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń