Do góry

Dania główne Przepis na:

Boeuf Bourguignon wg. Julii Child

Boeuf Bourguignon wg. Julii Child

Autor:

Przepisów i artykułów: 26 Ocena: 474

Dodano:

Odsłon: 11505

Wołowina w sosie z czerwonego wina. Rozpływające się w ustach mięso, aksamitny sos... Po prostu pysznie!!! Zapraszam na mojego bloga: http://miksturownik.blogspot.com/

Składniki

  • 10 dkg słoniny;
  • 2 łyżki oleju;
  • ok. 1 kg wołowiny (rozbratel/ łopatka/ karkówka);
  • 1 szkl. cebuli pokrojonej w plastry;
  • 1/2 szkl. marchewki;
  • 0,5 l. czerwonego wytrawnego wina;
  • 2 szkl. bulionu wołowego;
  • 1/2 szkl. pomidorów z puszki;
  • sól, świeżo mielony pieprz;
  • 1 średni bukiet ziół: * pietruszka, * liść laurowy, * łyżeczka suszonego tymianku, * 3 goździki, * 2 ziarnka ziela angie
  • * 2 ząbki czosnku - wszystko to zawinięte w gazę.
  • 1 1/2 łyżki mąki.
  • 1 łyżka masła.
3-4 os. > 60 min średnie przystępne

Przygotowanie

  1. Słoninę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy. Wołowinę kroimy w dużą kostkę i zrumieniamy na patelni na tłuszczu wytopionym ze słoniny. Przyprawiamy solą i pieprzem. Trzeba pamiętać, że mięso należy osuszyć inaczej się nie zrumieni i jeszcze o tym, że musimy robić to partiami - jeśli wrzucimy za dużo mięsa to się też nie zrumieni... Olej jest w przepisie na wypadek gdyby brakło tłuszczu ze słoniny. Mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego razem ze słoniną (na końcu wcale jej nie czuć:) ). Na tą samą patelnie wrzucamy cebulę i marchewkę i je również zrumieniamy. Później dodajemy do mięsa. Na patelnię wlewamy wino i odparowujemy i przelewamy do mięsa i warzyw. Dolewamy również bulion w takiej ilości aby przykrył mięso. Do naczynia z mięsem dodajemy pomidory i zioła zawinięte w gazę. Przykrywamy naczynie. Ja wstawiłam wszystko do piekarnika nagrzanego do 200 stopni - aby doprowadzić do wrzenia. Jak tylko pojawiły się bąbelki zmniejszyłam temperaturę do 160 stopni. I trzymałam tak około 2 godzin. Gdy mięso jest już mięciutkie odcedzamy pozostały wywar - podgrzewamy - jeśli jest go dużo odparowujemy. Zdejmujemy z ognia i dodajemy "podprawę" czyli mąkę dobrze wymieszaną z masłem. Oczywiście łączymy mięso i warzywa z sosem. I potem to już tylko patrzymy na zadowolone i uśmiechnięte miny naszych gości. Trzeba przyznać, że jest to dość pracochłonne danie, ale warto. Jeśli mamy przyjmować gości to lepiej przygotować je dzień wcześniej i podgrzać przed podaniem.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (7)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

amidalla 12 września 2012 Oj tam oj tam, nie czepiajcie się aż tak:) Każdy przepis pochodzi od kogoś, nie wszystkie przecież wymyślamy same:) Czasami mamy przepis od sąsiadki, czasami od mamy, od babci, a czasami od Julii Child:) Przepis przeczytałam i na pewno kiedyś zrobię, bo jestem mięsożercą:)

35 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

goramarcina1 27 sierpnia 2012 popieram psotkę ,zdjęcie bardzo mi się podoba ,ale ze względu na nazwę nie będę czytać tak długiego przepisu i w dodatku nie smakerowiczki tylko przepisane z jakiejs książki Odpowiedzi: 1 ▼

7 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

patrusia84 27 sierpnia 2012 Z boku jest tłumaczenie :) Wołowina w sosie z czerwonego wina.

33 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

psotka 27 sierpnia 2012 przepraszam ,ale wedlug mnie jesli caly przepis piszemy po polsku ,to nazwe tego dania przetlumaczcie tez na j. polski tak by bylo elegancko ,, my nie gesi tez ......"".

4 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń