Do góry

Desery Przepis na:

Ciasteczka kawowe

Ciasteczka kawowe

Autor:

Przepisów i artykułów: 44 Ocena: 340

Dodano:

Odsłon: 164

Doskonałe do kawy, albo… zamiast kawy:) Delikatne, rozpływające się w ustach ciasteczka na bazie espresso to idealny przysmak dla wszystkich kawoszy. Są małe, eleganckie i doskonale nadają się na drobny poczęstunek. Kawę dodajemy w przepisie zarówno do ciasta jak i do lukru, co czyni je bardzo kawowymi.

Składniki

  • Przygotuj składniki na ciasto:
  • 160 g masła
  • 100 g cukru-pudru
  • 30 ml espresso
  • 200 g mąki
  • szczypta soli
  • 1 białko
  • I na lukier:
  • 75 g cukru-pudru
  • pół łyżki ostudzonego espresso
  • pół łyżki amaretto
  • Do posypania:
  • 3-4 kostki gorzkiej czekolady (zamrożonej)
3-4 os. 60 min łatwe przystępne

Przygotowanie

  1. Przygotowanie ciasta jest proste – wszystkie składniki oprócz białka ucieramy razem w misce. Pamiętamy, aby espresso przed wlaniem schłodzić do temperatury pokojowej. Ciasto będzie dość gęste, dlatego białko ubijamy na sztywną pianę i delikatnie dodajemy pod koniec ucierania. I masa jest gotowa! Teraz pozostaje wyłożyć ją w porcjach na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Można wykładać łyżeczką – po upieczeniu to będą takie lekko nieregularne placuszki lub ewentualnie z rękawa cukierniczego, aby były bardziej kształtne.

    Pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 175OC, wówczas będą lekko rumiane. Ale oczywiście, każdy piekarnik piecze inaczej, więc pod koniec sprawdzajcie stan wypieczenia częściej.

  2. Upieczone ciasteczka wykładamy na kratkę lub płaski talerz do ostudzenia. Lukier będziemy nakładać na już chłodne ciasteczka. Robimy go bardzo prosto – cukier puder, espresso i amaretto ucieramy na gładką, gęstą masę. Powinna być tak gęsta, że podczas wylewania z łyżeczki na ciastko lukier powinien układać się w pasma i już dalej nie rozlewać. Jeśli macie mało wprawy w dekorowaniu lub zbytnio drży Wam ręka, użyjcie… strzykawki. Należy zassać lukier a potem równym strumieniem ostrzykiwać ciastka:)

    Ostatni etap to odrobina gorzkiej czekolady, którą ja ucieram bezpośrednio na ciasteczka, zanim jeszcze lukier zastygnie. Do tej porcji wystarczy dosłownie kilka kostek, ważne aby czekoladę najpierw zamrozić aby nie topniała tak szybko w dłoni.

  3. Po całkowitym zastygnięciu lukru, ciasteczka włożyć do zamykanego pojemnika lub przykryć folią spożywczą, aby nie twardniały. Nadają się do podania przez kilka dni od upieczenia. Smakują doskonale, są bardzo delikatne i rozpływają się w ustach. Naprawdę bardzo dobrze pasują do kawy – nie bójcie się efektu przesytu kawą!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (1)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń