Do góry

Napoje Przepis na:

Herbata matcha

Herbata matcha

Autor:

Przepisów i artykułów: 237 Ocena: 4015

Dodano:

Odsłon: 359

O zdrowotnych właściwościach herbaty matcha i jej pozytywnym wpływie na nasz organizm można rozpisać się wiele. Gorąco zachęcam do zgłębienia tematu i odszukania we własnym zakresie (chociażby poprzez Internet) informacji o korzystnym wpływie matchy na nasze zdrowie. Wymieniając je tutaj mogłabym stworzyć dość obszerny artykuł, a zależy mi na przedstawieniu sposobu jej przygotowania oraz pokazania podstawowych utensyliów służacych podczas japońskiej ceremini picia herbaty (chanoyu). Matcha to sproszkowana, zielona herbata. Dość niezwykła gdyż przez zbiorami jest specjalnie zacieniana. Ma to wpływ na jej smak, odcień, produkcje chrolofilu w liściach. Same listki są również segregowane ze względu na swój wiek, jakość. Dlatego w sprzedaży można dostać naprawdę wiele różnych pozycji, pochodzących z różnych upraw czy drastycznie różniących się jakością. Cały proces uprawy, zacienienie czy czasochłonny proces mielenia mają niestety odzwierciedlenie w cenie. Najniższej jakości matcha może służyć jedynie jako przyprawa (np. do lodów, deserów) gdyż jako napar jest podobno niesmaczna. Do przygotowania główne trzy elementy, które warto posiadać to chawan (naczynie z którego będziemy pić herbatę), chasen (bambusowa miotełka służąca do spienienia matchy) oraz chashaku (nabierka; oczywiście można użyć nawet zwykłej łyżeczki, ale nabierka wygląda świetnie :) ). Ja dodatkowo posiadam stojaczek (kusenaoshi) na chasen. Po użyciu chasen jest bardzo mokry. Gdy zamiast na stojak odłożomy go po prostu do samoczynnego wyschnięcia, to podczas procesu schnięcia może trochę nieregulanie się powyginać i nie zachowa swojego oryginalnego kształtu.

Składniki

  • herbata matcha ok 2 g
1-2 os. 30 min łatwe drogie

Przygotowanie

  1. Generalnie dwa najpopularniejsze warianty przygotowania matchy to usucha i koicha. Ja osobiście zawsze wybieram słabszą wersję usucha, gdyż jest bardzo delikatna, subtelnie słodka w smaku, a na dodatek mamy szansę wykonać ładną piankę.

  2. Nabieramy ok. 1,75 grama matchy (osobiście odmierzam nawet do 2g). Taką ilość należy przesiać do chawana poprzez drobne sitko. Ma to na celu rozbić ewentualne drobne grudki, napowietrzyć całość, a w konsekwencji spowodować lepsze zaparzenie. Łatwiej również będzie nam następnie mieszać chasenem cały napar tak, by na dnie nie pozostała nierozpuszczona matcha.

  3. Tak przesianą matchę zalewam niewielką ilością wody o temperaturze maksymalnie 80 stopni C, a następnie rozsmarowuje bambusową miotełką z dna sproszkowaną herbatę. Następnie dolewam pozostałą część wody. Proporcje, które mi smakują to 1,8 g - 2g i do maksymalnie ok. 100ml wody. Japoński zalecany sposób to proporcje 1,75g i ok 80ml - 130ml.

  4. Chasenem energicznie mieszam aż do uzyskania jednolitej pianki.

  5. Po skosztowaniu matchy należy koniecznie napełnić chawan wodą i wypłukać dokładnie w nim chasen z resztek osadu matchy, po to by wydłużyć jego żywotność. Następnie odkładamy chasen na stojak aż do wyschnięcia.
    Smacznego:)

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (19)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Dolcevita-in-my-kitchen 09 kwietnia Bardzo lubie matcha, ni mam takiego oryginalnego spprzetu i mecze sie domowymi sposobami, ale warto :-) Odpowiedzi: 1 ▼

3 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

maly-wodnik 08 kwietnia a ta ciemnobrązowa miotełka to jakby miniaturka? wydaje się na zdjęciu jakby sporo mniejsza była? to taka ozdobna? Odpowiedzi: 1 ▼

1 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

maly-wodnik 08 kwietnia Łooo... jejku... widać, że oryginalne naczynie oribe :) cudny styl :) Odpowiedzi: 1 ▼

1 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

fafiatko 08 kwietnia Swietnie prezdstawilas proces parzenia! warte sprobowaia! Odpowiedzi: 3 ▼

2 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń