Do góry

Desery Przepis na:

Pierniczki

Pierniczki

Autor:

Przepisów i artykułów: 126 Ocena: 1444

Dodano:

Odsłon: 608

Pozostajemy w klimacie świątecznym. Dziś proponuję Wam pierniczki, które - jeśli zrobicie teraz, do Świąt spokojnie Wam zmiękną i nabiorą aromatu :) Ich wykonanie nie nastręcza specjalnych trudności, a smak - dzięki jednemu niepozornemu dodatkowi - jest wprost bezcenny :)

Składniki

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklankę mąki żytniej chlebowej
  • kostkę zimnego masła
  • 1 całe jajko + 1 żółtko
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżkę kakao/karobu
  • 5-6 łyżek miodu
  • płaską łyżeczkę sody
  • Lukier:
  • 1 białko
  • 1-1,5 szklanki cukru pudru
> 6 os. > 60 min łatwe przystępne

Przygotowanie

  1. Na stolnicę wysypujemy obie mąki, sodę, przyprawę do piernika i karob/kakao. Mieszamy to ze sobą.

  2. Dodajemy masło i siekamy nożem na jak najdrobniejsze kawałeczki, następnie szybko rozcieramy w palcach. Dodajemy jajka i miód.

  3. Zagniatamy elastyczne ciasto, które nie będzie kleiło się do rąk.
    Wkładamy do woreczka i chowamy na przynajmniej godzinę do lodówki.

  4. Ciasto wałkujemy na maksymalnie 0,5cm grubości - nie więcej. W trakcie pieczenia mocno podrośnie. Staramy się nie podsypywać za dużo mąką.
    Wycinamy różne kształty za pomocą foremek.


  5. Wycięte pierniczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach około 15 minut. Uważamy, bo druga i kolejne blachy pieką się znacznie szybciej - ledwo zdążymy zdjąć upieczone pierniczki z blachy, te które wstawiliśmy do piekarnika przed chwilą, już zaczynają bardzo mocno pachnieć, więc... ;)
    Pierniczki studzimy.
    Przygotowujemy lukier, dosypując stopniowo do białka cukier puder i miksując. Lukier ma być bardzo gęsty, żeby nie spływał nam z pierniczków i żeby dało się nim rysować wzorki.
    Lukier nakładamy do rękawa cukierniczego. Dobieramy tylkę z małą, okrągłą ''ołówkową'' końcówką i rysujemy dowolne wzory.
    Polukrowane pierniczki zostawiamy na kilka godzin do wyschnięcia.
    Suche chowamy do szczelnego słoja lub innego naczynia - ja korzystam z metalowej puszki. Po około tygodniu leżakowania są już w sam raz :)




    Smacznego!!!!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń