Do góry

Desery Przepis na:

Sernik tęczowy

Sernik tęczowy

Autor:

Przepisów i artykułów: 263 Ocena: 7156

Dodano:

Odsłon: 67362

Sernik, w którym cała moja rodzina zakochała dwa razy: od pierwszego wejrzenia i drugi raz od pierwszego kęsa. Sernik tęczowy, bo o nim mowa, wygląda bajecznie i nie sposób mu się oprzeć. Masa serowa na bazie mleka skondensowanego jest bardzo delikatna, nie kruszy się po upieczeniu. A dzięki pieczeniu w naparowanym piekarniku sernik nie jest przesuszony, nie opada i nie pęka. Do wykonania użyłam żelowych barwników spożywczych firmy Wilton, nie zmieniają smaku i konsystencji masy. Że chemia? Cóż, barwnik jest bardzo wydajny, dla uzyskania takich kolorów wystarczy zamoczyć końcówkę noża w barwniku, więc tak naprawdę nie spożywamy go dużo. A dla takiego smaku i efektu na pewno warto! Polecam! Uwaga: sernik można upiec tradycyjnie, bez dodatku barwników. Będzie równie smaczny!

Składniki

  • Na spód:
  • 120g ciastek digestive (użyłam holenderskich)
  • 50g roztopionego masła
  • Na masę serową:
  • 500g zmielonego twarogu
  • 250g mascarpone
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego (400g)
  • 3 jajka
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • barwniki spożywcze w żelu/paście (fioletowy, niebieski, zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony
  • Dodatkowo:
  • 250g śmietanki kremówki
  • kolorowa posypka do dekoracji
5-6 os. > 60 min średnie przystępne

Przygotowanie

  1. Spód: ciasteczka miksujemy blenderem lub wrzucamy do woreczka i kruszymy za pomocą wałka. Ciasteczka mieszamy z roztopionym masłem, powstanie masa o konsystencji mokrego piasku. Spód tortownicy smarujemy masłem, wykładamy papierem do pieczenia. Na dno tortownicy wykładamy masę ciasteczkową, dociskamy dobrze palcami. Tortownicę wstawiamy do lodówki.

  2. Masa serowa: twaróg, serek kremowy, jajka, ekstrakt, mąkę i mleko skondensowane miksujemy na gładką masę (nie może być w niej grudek). Masę serową rozdzielamy równo pomiędzy 6 miseczek. Do każdej miseczki dodajemy barwnik (wystarczy odrobina, na końcu noża).

    Na schłodzony spód wylewamy po kolei kolorowe masy (fioletowa, niebieska, zielona, żółta, pomarańczowa, czerwona/różowa). Masy wylewamy na środek formy, tak jak w zebrze, nie mieszamy ich. Po wylaniu jednej, kolejną wylewamy na środek tej poprzedniej. Sernik pieczemy w naparowanym piekarniku (na spód piekarnika wkładamy naczynie żaroodporne lub formę z wrzątkiem) włączamy piekarnik i nagrzewamy do 170 stopni (bez termoobiegu). Ciasto pieczemy około 60 minut. Po upieczeniu sernik studzimy w lekko uchylonym piekarniku, a następnie schładzamy go w lodówce kilka godzin lub całą noc.

  3. Kremówkę ubijamy na sztywno (można dodać łyżkę cukru pudru i śmietanfix), wykładamy na wierzch sernika. Dekorujemy kolorową posypką.

  4. Uwaga: wystarczy kupić 3 podstawowe barwniki: żółty, czerwony i niebieski. Pozostałe kolory uzyskamy mieszając dwa barwniki: dla koloru zielonego: żółty + niebieski, pomarańczowego: żółty + czerwony, filetowego: czerwony + niebieski.

    Proporcje na tortownicę 20cm.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (33)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Dolcevita-in-my-kitchen 12 listopada 2017 Piekny jak marzenie, jakie kolorki, nie moge sie napatrzec,

0 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

gochna55 11 września 2017 Sernik super. Do plagiatorka i będzie jak znalazł na urodzinki dla wnusi. A tym wszystkim, którzy tak krytykują, że używa się barwników spożywczych zadam pytanie i niech sobie SAMI na nie odpowiedzą. Czytacie etykiety? I co? Jadacie ryby (no choćby łososia?) i co? To nie wiecie, że ryby hodowlane karmione są np. kukurydzą (myślę, że ją też jadacie) - toż to samo GMO! I co, serniczek teraz nie jest już "fuj"? Dzięki za przepis - używam barwników w torebeczkach nie dlatego, że są "mniej chemiczne" ale z przyzwyczajenia. Za czasów mojej mamy i moich młodych lat nic innego nie było (oprócz naturalnych barwników np. burak, szpinak itp), Jeszcze raz dzięki za WSPANIAŁY przepis.

1 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Konto usunięte 21 listopada 2014 Idąc drogą gdybym zobaczył to ciasteczko , a toż
obok pantofelek, nie wiedział bym co wybrać .

1 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

joagula 20 listopada 2014 Super wyglada ten sernik, jutro zamierzam go upiec, mam nadzieje ze tez wyjdzie takie cudo. A co do barwnikow to ja uzywam w proszku kupionych na allegro, opakowanie za 1,55zl i jestem z nich bardzo zadowolona. W zeszlym tygodniu robilam dziecku tort na urodziny i tez byl taki kolorowy i czasami barwnikow uzywam do pieczenia gofrow i o dziwo nikt od nich nie umarl. Czytajac niektore komentarze tutaj to nie wiedzialam czy sie smiac czy plakac. Ludzie, jak spozywczy barwnik to chyba nadaje sie do jedzenia no nie?? a wy tu wszyscy w panike wpadacie.

4 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

doda-d3 29 września 2013 Witam,piekłam ten sernik na roczek mojej córeczki.nie dość że jest śliczny to jeszcze bardzo smaczny,napewno często będę go piekła,nawet bez szczególnej okazji-jeśli komuś nie podobją się barwniki to niech wogóle nie ogląda tego przepisu,zachowajcie te głupie uwagi dla siebie,bo wkórzaja mnie tacy dziwni ludzie którzy krytykują czyjeś fajne pomysły-Teraz to nawet marchewka w waszym ogródku jest z ołowiem wieć nie chrzańcie o zdrowej żywności,bo w tych czasach takiej nie ma-a na coś trzeba umrzec!!!!Patusia-serniczek smaczny,moje wyrazy uznania dla ciebie :))) Odpowiedzi: 1 ▼

5 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

kobra222 05 września 2013 Masz trochę fajnych przepisów,ale ten sernik to totalny niewypał.Te jaskrawe kolory są wstrętne,oderwane od rzeczywistości,kolor niebieski nie istnieje w kuchnii.Nie wyobrażam sobie,by coś takiego można było zjeść.Zauważyłam,że lubisz "farbować" potrawy (chociażby naleśniki-pasta pandanowa,czy ciastka-jakiś czerwony barwnik).Wg mnie to niepotrzebne przekombinowanie i nie chodzi o to,że robisz takie ciacho od święta,ono jest dla mnie po prostu nieapetyczne. Odpowiedzi: 1 ▼

9 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

patusia5 04 września 2013 Barwniki stosuję świadomie, nie jadamy takich ciast każdego dnia tylko od święta i to zaledwie po niewielkim kawałku. Jeśli komuś nie odpowiadają barwniki to niech ich nie stosuje po prostu, a innym zostawi wybór a nie wypisuje obraźliwych tekstów. Pozdrawiam!

16 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Zulla 04 września 2013 Barwnik, to barwnik nie ma znaczenia czy w proszku czy w plynie, jest to chemia, ktorej powinno sie unikac a nie dodawac do produkow spozywczych i jeszcze sie tym chwalic. Zbyt wiele chemi wdychamy, i jemy nieswadomie. wiec aby jeszcze swiadomie ja dodawca to juz glupota i brak wiedzy.

8 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń