Do góry

Desery Przepis na:

Śląska makówka na Boże Narodzenie

Przepis dnia 2018-12-23
Śląska makówka na Boże Narodzenie

Autor:

Przepisów i artykułów: 93 Ocena: 1392

Dodano:

Odsłon: 2005

Wigilia bez makowego rarytasu nie może się obejść, w zależności od tradycji jest to kutia, makówka albo coś innego pysznego. W moim domu mieszają się tradycje, ale to właśnie makówka skradła serca wszystkich, bo jest tak pyszna, że nie wyobrażam sobie świąt bez tej smakowitości. Serdecznie polecam :-)

Składniki

  • 400 g mielonego maku
  • 2 litry mleka
  • 1 bułka wrocławska
  • 100 g migdałów
  • 200 g rodzynków
  • 100 g płatków migdałowych
  • 1 łyżka miodu
  • sporo cukru tj. 4 łyżki + 12 łyżek + jeszcze trochę
  • 2 łyżeczki masła
  • szczypta soli
5-6 os. > 60 min łatwe przystępne

Przygotowanie

  1. Migdały zalewamy wrzątkiem na jakieś 30 minut, a następnie obieramy je ze skórek. Rodzynki zalewamy wrzątkiem na moment, odcedzamy i pozostawiamy na sicie. Bułkę wrocławską kroimy na kromeczki i dajemy do miski.

    Mleko gotujemy w dwóch garnkach: do większego wlewamy półtora litra mleka, do mniejszego - rondelka na przykład, pół litra mleka. W tym większym garnku będziemy gotować mak, a ten mniejszy garnek będzie do dolewek. Ale to później. Teraz mleka zagotowujemy. Dodajemy też do każdego garnka po łyżeczce masła i szczypty soli. Mniejszy garnek ugotuje się szybciej. Gdy już się ugotuje, dodajemy 4 łyżki cukru, mieszamy i odkładamy na bok. Do większego garnka, gdy mleko już się ugotuje, dodajemy 12 łyżek cukru, mieszamy.

    Następnie ten większy garnek z mlekiem z powrotem gotujemy na wolnym ogniu i wsypujemy stopniowo, cały czas mieszając - 400 g mielonego maku. Następnie wsypujemy płatki migdałowe i dodajemy jedną łyżkę miodu, mieszamy i czekamy aż się zagotuje. Następnie gotujemy na wolnym ogniu przez 15 minut mieszając od czasu do czasu.

    I przystępujemy do działania. Bułki wrzucamy do mleka z makiem, które jest gorące, takie ma być, nie studzimy tego, działamy na gorąco. Bułki obracamy widelcami, by nasiąkły i przekładamy na dno miski. Sypiemy rodzynkami, migdałami, łyżką jeszcze nalewamy trochę tej masy makowej, wygładzamy i znów bułki do maku, rodzynki itd. Wszystko dokładnie pokazane na filmiku. W międzyczasie ta masa makowa gęstnieje, wtedy dolewamy tego mleka z rondelka, dolewamy tak kilka razy. Masa makowa nie może być zbyt gęsta, bo stanie się sucha, a bułka ma ładnie nasiąkać tym mlekiem. Warstwy bułek możemy też posypywać cukrem - to ma być SŁODKIE.

    Na końcu dekorujemy bakaliami i pozostawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to przykrywamy folią i chowamy do lodówki na całą noc. I zajadamy następnego dnia. To jest przepyszne :-)
    Smacznego :-)

Twoje notatki do przepisu

Wideo do przepisu:

Komentarze do przepisu (6)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Jaonka 15 grudnia 2018 Dlaczego makówka? To już drugi przepis o tej nazwie. To są makówki, taka jest oficjalna nazwa tego śląskiego deseru. Poza tym nie rozumię po co przepis jest skomplikowany poprzez gotowanie mleka w dwóch garnkach. Makówki robi się w jednym garnku a całość trwa 20-30 min. Odpowiedzi: 1 ▼

3 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń