Do góry

Dodatki Przepis na:

Smalcyk zacny jako drzewiej bywało…

Smalcyk zacny jako drzewiej bywało…

Autor:

Przepisów i artykułów: 50 Ocena: 883

Dodano:

Odsłon: 20361

Dziś mało kto potrafi zacny i smakowitości smalcyk przyrządzić. Wielu czeladników oraz mistrzów kuchni przypisuje sobie autorstwo rzekomo najlepszego smalcu. Jednak jeśli spróbujecie tego, któren poniżej opisan jest, to dopiero poznacie, co to prawdziwy- zacny, a smakowitości wielkiej smalcyk, jaki drzewiej nasi przodkowie robili. Od nich tę naukę wyniosłem i Wam ją tutaj przekazuję…

Składniki

  • 1,5 kg słoniny
  • 80 dag brzucha wieprzowego
  • 4 spore ząbki czosnku
  • 2 duże cebule
  • 2 listki laurowe
  • 1 duże jabłko (raczej winne niż słodkie)
  • 1 laseczka zacnej kiełbasy (byle nie drobno mielona)
  • 10 plasterków chudego boczku parzonego
  • Sól, pieprz, majeranek do smaku
  • Szklanka mleka
  • Opcjonalnie: kawałek selera
> 6 os. > 60 min średnie tanie

Przygotowanie

  1. Nie robim nic ponadto jak ino brzuch i słoninę przez maszynkę przeciskamy (choć przodkowie nasi w kostkę kroili) a następnie w garncu topim, od razu listki laurowe dodając.

  2. Smalcyk robimy trzy dni. Jeno pod przykryciem tego czynić nie można, bo go przegrzać łatwo i do dna mocno przywrze. A po godzinie – dwóch topienia, przynajmniej na tyle samo czasu ogień wyłączyć. Pamiętać też należy by warząchwią przemieszać od czasu do czasu.

  3. Pierwszego dnia podczas topienia siekamy cebule w kosteczkę i do smalcyku dodajemy w proporcjach godziwych. Także czosnek po obraniu przeciskamy przez praskę prosto do garnca (jeno nie chińskie badziewie tylko ten polski, którego ząbek zmienia smak gara potrawy).

  4. Drugiego dnia kiełbasę i boczek wprzódy w kosteczkę pokroiwszy, na patelni podsmażamy nieco. I podobnie do garnca dodajemy znów mieszając.

  5. Trzeciego dnia, obrawszy jabłko winne ze skórki, w talarki je kroimy i do garnca wrzucamy. Teraz już łatwo poznać kiedy przyrządzanie zakończyć – kiedy kawałki jabłka całkiem się w smalcyku wypróżą. Na koniec dodaje się przypraw najrozmaitrzych: szczyptę soli, świeżo mielonego pieprzu oraz majeranku zacną ilość. Opcjonalnie można zmiażdżonego selera kawałek dodać (nie za dużo ale aromat gwarantowany).

  6. Kiedy już ogień całkiem wyłączymy smalcyk w zasadzie gotowy. Taki najlepszy jest, jak się w nim jeszcze gorącym chleb umoczy i podmuchawszy weń - spożywa.

  7. Jednak ponieważ na dłużej ma starczyć, to kiedy już bardzo gorący nie jest, ale jeszcze do słoiczków nie można go przekładać, wlewamy doń szklankę mleka i mieszamy. To sprawi, że później nawet po wyjęciu z lodówki na pajdzie chleba da się rozsmarować. Niektórzy, aby ten efekt uzyskać dodają kilka kostek sklepowego gotowego smalcu. Zamilczmy jednak nad ich niegodziwym postępowaniem, albowiem sami sobie krzywdę czynią...

  8. Kiedy już dojdzie do godziwej temperatury (ale jeszcze w płynnym stanie) do słoiczków rozlewamy i do całkowitego ostygnięcia pozostawiamy. Następnie wkładamy do lodówki.

  9. Po upływie około dwóch godzin wyciągamy na chwilę i mieszamy już w słoiczkach. Wtedy cały smalcyk będzie równo skwareczkami obdzielony… po czem ponownie do lodówki chowamy. Po dniu jakimś przegryziony jest i do jedzenia woła…

    Smacznego!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (17)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Kardamonovy 25 stycznia 2017 Omatko, uwielbiam. Zawsze robiłam z minimalnej ilości składników, u Ciebie na wypasie. Zrobię na wypasie!
Odpowiedzi: 1 ▼

4 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

bromal1 23 stycznia 2017 Hi, hi, a ja myślałam, że to jakaś "przemysłowa" część świnki, nie przeznaczona do sprzedaży, a to zwykły surowy boczek. Dzięki za wyjaśnienia.

4 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

bromal1 23 stycznia 2017 Wszystko pięknie i zacnie. Ale co to ten brzuch wieprzowy, a raczej gdzie się to kupuje? Odpowiedzi: 1 ▼

7 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń