Do góry

Przetwory Przepis na:

Suszone pomidory zatopione w oliwie

Suszone pomidory zatopione w oliwie

Autor:

Przepisów i artykułów: 296 Ocena: 3045

Dodano:

Odsłon: 3042

Muszę suszyć pomidory sama, jeśli chcę zjeść smaczne i zalane prawdziwą oliwą, bez dziwnych dodatków. Bo kupione w sklepie, zamknięte w słojach, nie smakują dobrze. Słoiki z suszonymi pomidorami nie tylko nie zawierają oliwy, a w najlepszym razie olej słonecznikowy (którego powinniśmy unikać ze względu na zbyt dużą zawartość kwasów tłuszczowych Omega-6), ale mają też różne niepotrzebne dodatki. Za to w domowych suszonych pomidorach nie ma octu spirytusowego, przeciwutleniaczy ani sztucznych aromatów. Są pomidory, zioła, czosnek i oliwa.

Składniki

  • pomidory, najlepiej podłużne, tzw. rzymskie, ale mogą być każde niezbyt soczyste
  • sól morska lub kłodawska
  • ulubione suszone zioła: rozmaryn, tymianek, bazylia, estragon, cząber lub ich mieszanka, zioła prowansalskie
  • czosnek (na każdy słoik – 1 ząbek, pokrojony w plasterki)
  • oliwa z oliwek
  • ewentualnie odrobina octu balsamicznego na każdy słoik, ja zazwyczaj nie dodaję
> 6 os. > 60 min łatwe tanie

Przygotowanie

  1. Podłużne pomidory trzeba przekroić na połówki i wydrążyć gniazda nasienne wraz z sokiem. Duże mięsiste pomidory również pozbawiamy pestek i soku, ale kroimy na więcej kawałków – mniej więcej tej samej wielkości, co połówki pomidorów rzymskich.

  2. Owoce umieścić na sitach suszarki do grzybów. Posolić delikatnie. Będą się suszyć kilka godzin, a w tym czasie trzeba co jakiś czas zamienić sita miejscami, żeby pomidory w miarę równomiernie schły. Można je suszyć na wyłożonych papierem blachach w piekarniku nagrzanym do 70 stopni, przy uchylonych drzwiczkach. Suszone pomidory są gotowe, gdy brzegi łódeczek zwijają się do środka, a skórka twardnieje i marszczy się. Środek pomidorów musi być jednak miękki i soczysty, ale już nie wodnisty. Trzeba obserwować tace suszarki (lub blachę w piekarniku), bo pomidory wysychają w różnym tempie. Nie wolno ich przesuszyć!

  3. Odpowiednio wysuszone pomidory ułożyć w wysterylizowanych słoikach, ale nie napełniać ich całkiem, tylko najwyżej do 2/3 objętości. Do każdej porcji dodać łyżeczkę wybranych suszonych ziół, pokrojony w plasterki ząbek czosnku i ewentualnie pół łyżeczki octu balsamicznego. Rozgrzać w rondlu oliwę z oliwek, a gdy pojawią się pierwsze drobniutkie bąbelki, wędrujące od dna ku górze, ostrożnie napełniać słoiki aż po samo wieczko. Oliwę dodaje się stopniowo, ponieważ suszone pomidory wchłaniają jej całkiem sporo i potem okazuje się, że oliwy jest w słoiku za mało… Nie wolno przy tym zbyt mocno rozgrzać tłuszczu, bo wówczas po wlaniu do słoika nasze pomidory i zioła natychmiast sczernieją, usmażą się. Napełnione gorące słoiki zakręcić i postawić do góry dnem. Tak napełnione słoje same się zawekują i można je długo przechowywać, choć pomidory są gotowe do degustacji już następnego dnia.

  4. Takie suszone pomidory, zatopione w oliwie z ziołami i czosnkiem, nadają się do wykorzystania w rozmaitych daniach z włoskim rodowodem. W spaghetti, pizzy, sałatkach, zupach, farszach i w czym tylko dusza zapragnie. Zróbcie sobie koniecznie własne suszone pomidory. Jeszcze zdążycie, jeszcze można kupić dobre do suszenia warzywa, a własnoręcznie zrobione smakują wybornie!

  5. Jeszcze można kupić tanie pomidory rzymskie, zróbcie więc suszone. Smacznego!

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

helenapon 11 lipca 2018 Uwielbiam ponad wszystko inne ale przeraża mnie ogrom pracy przy ich suszeniu.Mam za sobą dwie nieudane próby. Trzeba wypróbować Twój przepis. Odpowiedzi: 1 ▼

0 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń