Do góry

Dania główne Przepis na:

Wołowina po burgundzku

Wołowina po burgundzku

Autor: Kurka_domowa

Przepisów i artykułów: 126 Ocena: 4131

Dodano: 09.04.2012

Odsłon: 12339

Mój mąż okrzyknął tą potrawę daniem roku :) Z pewnością danie do tanich nie należy, ale naprawdę warto spróbować. Polecam na wszelkiego rodzaju rodzinne spotkania.

Składniki

> 6 os. > 60 min średnie przystępne

Przygotowanie

  1. Wołowinę kroimy w spora kostkę, cebule w kosteczkę a marchewkę w półplasterki. Czosnek przeciskamy przez praskę. Na dużej patelni rozgrzej 2 łyżki masła i 2 łyżki oleju i przesmaż mięso na wysokim ogniu. Dodaj marchewkę i posiekaną cebulę, oprósz mąką i smaż przez 3-4 minuty.

  2. Przełóż całość do dużego garnka, zalej winem i bulionem, dodaj pomidory, czosnek i bouquet garni. Dusimy całość przez jakieś 100 minut. W tym czasie obieramy ziemniaki i kroimy je w nieduże kawałki, skrapiamy pozostałą łyżką oleju i zasypujemy ulubionymi przyprawami. Mieszamy i wstawiamy do piekarnika na jakieś 40 minut.

  3. Boczek kroimy w paseczki, cebulki obieramy a pieczarki oczyszczamy (ja każdą na pół przekroiłam i obrałam). Wyjmujemymy bouquet garni z garnka. Na suchej patelni przesmażamy boczek i dodajemy go do gulaszu. Na tłuszcz z boczku wrzucamy cebulki i pieczarki, chwilę razem smażymy i dodajemy do gulaszu.

  4. Całość mieszamy i dusimy jeszcze przez ok.40 minut (do miękkości mięska). Upieczone ziemniaki dorzucamy do gulaszu, mieszamy i zostawiamy na małym ogniu jeszcze przez 5 minut. Dopiero teraz doprawiamy do smaku solą, pieprzem i papryką. Na sam koniec dodajemy natkę pietruszki i ostatni raz mieszamy.

  5. Życzę smacznego :)

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (4)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Kurka_domowa 10 kwietnia 2012 kuchcik2, dzięki za komentarz, dzięki niemu jestem znowu mądrzejsza - ja kupiłam dymki, bo takie cebulki na bazarku były najmniejsze. Kolejnym razem postaram się o szalotki.

2 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

goramarcina1 10 kwietnia 2012 Ale narobiłaś mi apetytu !!! Oczywiście do wypróbowania.

3 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

kuchcik2 10 kwietnia 2012 Te malutkie cebulki, o których wspominasz, to nie dymki, tylko szalotki, są to specjalne, małe cebulki, których używa się do tej potrawy (jak i wielu innych francuskich) i zawsze są w całości. Dodają wyjątkowego smaku i wyglądu potrawie.
To w żadnym wypadku nie krytyka przepisu, jest bardzo dobry i prawidłowy, zdjęcie piękne. Bardzo dobry przepis jednego z popisowych dań francuskich. Gratulacje.

1 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń