Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Nie bez powodu nasze babcie powtarzały, że najlepszy rosół gotuje się z kilku rodzajów mięsa. To właśnie połączenie wołowiny i drobiu sprawia, że wywar jest głęboki w smaku, aromatyczny i pięknie złocisty. Taki rosół nie lubi pośpiechu – powinien gotować się powoli, niemal tylko mrugać na ogniu. To długie, spokojne gotowanie wydobywa z mięsa wszystko, co najlepsze. Nie bez znaczenia jest również odrobina tłuszczu, bo to właśnie on jest nośnikiem smaku i sprawia, że rosół nabiera pełnego, domowego charakteru. Do dobrego rosołu nie może zabraknąć świeżej włoszczyzny. Najlepiej, jeśli pochodzi z własnego ogródka lub z bazaru, gdzie warzywa pachną ziemią i słońcem. Dodatek suszonych podgrzybków oraz lubczyku nadaje wywarowi wyjątkowy aromat, który pamiętamy z niedzielnych obiadów przygotowywanych przez nasze babcie.
Dzisiaj na szybko prosty przepis na smaczne udka z kurczaka smażone na pateln...
Odsłon: 114
Dzisiaj kotlety inne, bo z kapusty białej i pieczarek podsmażonych z cebulką....
Odsłon: 786
Polecam. Pożywna, rozgrzewająca.
Odsłon: 97
Pachnący o aksamitnej konsystencji, doskonały do smarowania pieczywa w piątek.
Odsłon: 83
Dzisiaj na szybko prosty przepis na smaczne udka z kurczaka smażone na pateln...
Odsłon: 114
Dzisiaj kotlety inne, bo z kapusty białej i pieczarek podsmażonych z cebulką....
Odsłon: 786
Polecam. Pożywna, rozgrzewająca.
Odsłon: 97
Pachnący o aksamitnej konsystencji, doskonały do smarowania pieczywa w piątek.
Odsłon: 83
Składniki
Do dużego garnka o pojemności 5–6 litrów wkładamy żeberka wołowe i zalewamy je około 2 litrami zimnej wody. Powoli doprowadzamy do wrzenia. Gdy na powierzchni pojawią się szumowiny, starannie je zbieramy. Następnie zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy wołowinę przez około godzinę. Dzięki temu mięso zdąży oddać wywarowi swój głęboki smak.
Po godzinie dokładamy mięso drobiowe, włoszczyznę, dodatkowe marchewki, suszone podgrzybki, lubczyk, cebulę oraz liście laurowe, ziele angielskie i ziarna pieprzu. Dolewamy tyle zimnej wody, aby wszystkie składniki były przykryte. Ponownie doprowadzamy rosół do wrzenia, dodajemy sól i zmniejszamy ogień.
Od tej chwili rosół powinien już tylko delikatnie pyrkać. Nie gotujemy go gwałtownie, ponieważ wywar stanie się mętny, a mięso straci swoją soczystość. Gotujemy całość jeszcze przez 2–2,5 godziny, cierpliwie pozwalając, aby wszystkie smaki i aromaty połączyły się w jedną, wyjątkową całość.
Gotowy rosół przecedzamy przez gęste sito. Marchewkę możemy pokroić w plasterki i podać razem z wywarem, a mięso wykorzystać do farszu, krokietów lub pasztetu.
Rosół podajemy gorący z domowym makaronem lub lanymi kluskami. Tuż przed podaniem warto posypać go świeżo posiekaną natką pietruszki.
Rosół wołowo-drobiowy gotowy!
Nasze rady:
Nigdy nie dopuszczajmy do mocnego wrzenia rosołu. Powinien jedynie spokojnie pyrkać – dzięki temu pozostanie klarowny i nabierze głębokiego smaku.
Cebulę warto opalić nad palnikiem lub przypiec na suchej patelni. Nada ona rosołowi piękny, złocisty kolor oraz delikatnie dymny aromat, ale nie musimy tego robić.
Jeśli mamy taką możliwość, wybierajmy mięso z kurczaka zagrodowego lub ekologicznego. Rosół będzie znacznie bardziej aromatyczny i esencjonalny.
Najlepszy rosół jest wtedy, gdy postoi 15-20 minut po ugotowaniu zestawiony z ognia i po tym czasie dopiero odcedzony. Nasze babcie odstawiały ugotowany rosół na kraj kuchni, aby doszedł.