Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Przecieram teraz mocno dojrzałe pomidory na domową passatę, więc przy okazji powstała zupa pomidorowo-kokosowa. Dlaczego akurat taka zupa? Bo każdy zna i umie ugotować zwyczajną pomidorówkę, więc wpis o niej nie byłby dla nikogo atrakcyjny. Tym razem postawiłam na połączenie smaku pomidorów z kokosem i azjatyckimi przyprawami. Dorzuciłam też fasolkę szparagową jako dodatek białkowy, bo wciąż zbieramy fasolkę w ogrodzie, ale nie jest to dodatek konieczny, więc możesz pominąć. Zupę podałam z ryżem, choć u nas pomidorówka z ryżem nieczęsto gości, no ale jak ma być "po azjatycku", to musi być z ryżem, prawda?
Dzisiaj pyszne naleśniki zapiekane z serem mozzarella i pysznym sosem pomidor...
Odsłon: 146
Naleśniki z natką pietruszki są proste i szybkie w przygotowaniu. Przygotował...
Odsłon: 142
Dzisiaj pyszne naleśniki zapiekane z serem mozzarella i pysznym sosem pomidor...
Odsłon: 146
Naleśniki z natką pietruszki są proste i szybkie w przygotowaniu. Przygotował...
Odsłon: 142
Składniki
Najpierw przygotuj zażarkę. Weź patelnię i podsmaż na tłuszczu posiekaną cebulę, na biało, tylko tyle, żeby zmiękła. Pod koniec dodaj posiekany czosnek, niech też się trochę poddusi. Teraz na patelnię dodaj marchew startą na dużych oczkach tarki i sól, wymieszaj, a następnie duś pod pokrywką przez kilka minut. Uwaga, zamiast całej tej procedury możesz użyć gotowej zażarki ze słoika.
Jeśli chcesz użyć surowej fasolki szparagowej, to wrzuć pokrojoną do garnka i podlej odrobiną wody, a następnie przykryj i podgotuj fasolkę przez 10-15 minut. Jeśli użyjesz fasolki ze słoika lub puszki, możesz pominąć etap jej gotowania, więc będzie o wiele szybciej.
Do garnka z fasolką dodaj liście laurowe, drobno pokrojony imbir i zażarkę z marchewki.
Dodaj również przecier pomidorowy, wymieszaj, a następnie zagotuj.
Przypraw do smaku odrobiną cukru, słodką i ostrą papryką, kurkumą, mielonym pieprzem oraz solą. Gotuj przez kilka minut do połączenia smaków.
Dodaj jeszcze mleko kokosowe. Na tym etapie możesz zmiksować zupę na gładki krem, jeśli jest bez fasolki. Nie przepadam za zupami krem, więc nie miksuję. Jeśli uważasz, że Twoja zupa pomidorowo-kokosowa powinna być bardziej gęsta, a nie chcesz jej miksować, to warto zagęścić ją łyżką skrobi rozmieszanej w połowie szklanki zimnej wody i zagotować.
Na koniec dodaj posiekaną zieleninę, u mnie to jest mrożona kolendra.
Podaj zupę w miseczkach z osobno ugotowanym ryżem. Warto dodatkowo posypać ją dowolną zieleniną. Zupa pomidorowo-kokosowa jest przepyszna, aromatyczna i rozgrzewająca, przez co idealnie nadaje się na jesienne i zimowe obiady oraz kolacje. Smacznego!