Do góry

Newsy

Wszystko, co warto wiedzieć o ziemniakach

Pyry, kartofle, bulwy i grule. Nie dość, że mamy na nie wiele nazw, to znamy aż 100 jadalnych odmian ziemniaków. Warto więc dowiedzieć się nieco więcej na ich temat.

Fot. 123RF / Picsel

W ostatnim czasie ziemniaki nie cieszyły się najlepszą opinią - zarzucano im, iż są niezwykle tuczące, niezdrowe i mają zgubny wpływ na naszą sylwetkę. Tymczasem prawda jest całkiem inna: warzywo to możemy spożywać nawet w czasie diety, a zawarte w nim witaminy i składniki odżywcze mogą tylko pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie. Ziemniaki same w sobie są lekkostrawne i są doskonałym źródłem cennej witaminy C, to dodatki z którymi je serwujemy (np. masło lub ciężkie sosy) czynią z nich kaloryczną bombę. Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem jest podanie ziemniaków ugotowanych na parze lub prosto z wody - wówczas możemy być pewni, że taki posiłek nie zaszkodzi naszej sylwetce.

Jak ziemniaki wpływają na nasze zdrowie?

Jak już wcześniej wspominaliśmy, ziemniaki dostarczają do naszego organizmu niewiele kalorii - 100 gramów ziemniaków z wody to ok 77 kcal, czyli mniej niż np. banany. Z tego względu bez większych obaw mogą zjadać je nawet osoby na diecie. Co więcej, ziemniaki są cennym źródłem węglowodanów, będących paliwem, niezbędnym do prawidłowej pracy naszego organizmu. Włączając ziemniaki do naszego jadłospisu, zagwarantujemy sobie źródło witaminy C, A, E oraz niezwykle cennych witamin z grupy B - tiaminy, ryboflawiny, niacyny oraz pirydoksyny. Ponadto, w ziemniakach znajdziemy również białko, fosfor, cynk, żelazo, magnez, wapń, potas, cynk, miedź i mangan.

Ziemniaki obniżają ciśnienie

Całkiem niedawno naukowcy przypadkiem natrafili na substancję o nazwie kukoamina w ziemniakach. Do tej pory myślano, że ten obniżający ciśnienie tętnicze związek chemiczny jest obecny tylko w kolcowoju chińskim, wykorzystywanym często w tradycyjnej chińskiej medycynie. Okazało się jednak, że i nasze pospolite ziemniaki zawierają tę substancję, co było sporą niespodzianką dla badaczy. Jeszcze tylko nie wiadomo, jaka ilość ziemniaków będzie wystarczająca, by przynieść efekty.

Ziemniaki korzystnie wpływają na układ nerwowy i krwionośny

Witaminy z grupy B chronią ściany żył i tętnic, biorą udział w przesyłaniu impulsów nerwowych i są niezbędne do produkcji serotoniny, tzw. „hormonu szczęścia" i melatoniny, odpowiedzialnej za zdrowy sen. Tak jak wszystkie rośliny, zawierają także substancje antyoksydacyjne - karotenoidy i flawonoidy. Mogą więc być bronią w walce z działaniem wolnych rodników, niszczących komórki.

Jak najzdrowiej przyrządzać ziemniaki?

Ziemniaki są najzdrowsze po ugotowaniu i schłodzeniu, ale nie znaczy to, że musimy je jeść w takiej formie. Możemy je gotować i piec, nie przesadzając z solą - dodajmy do nich także przyprawy i zioła. Ziemniaki świetnie komponują się z czosnkiem, rozmarynem czy koperkiem, pasują im także słodkie dodatki, takie jak cynamon. Odrobina oliwy do pieczenia również będzie dobrym pomysłem. Świetnie sprawdzi się także jako dodatek do purée.

Czerwona odmiana ziemniaków, dostępna czasem w niektórych sklepach, jest uznawana za najzdrowszą. Warto wypróbować ją w kuchni, jeśli na nią natrafimy.

Jak je przechowywać?

Faktem jest ,że ziemniaki lubią chłód. Dlatego dobrym dla nich miejscem jest piwnica lub spiżarnia (miejsca te mają jeszcze ten atut, że jest w nich raczej ciemno, co ziemniaki także "lubią"). Zbyt niska temperatura, taka, jaka panuje w lodówce, nie jest dla nich najlepsza - pod jej wpływem zwiększa się ilość cukrów w ziemniakach, co wpływa na ich smak i właściwości przy gotowaniu. Lepiej schować je do papierowej torby (lub innej, przepuszczającej powietrze) i trzymać w możliwie chłodnym i ciemnym miejscu, np. w szafce.

Uwaga na zielone ziemniaki!

Z pewnością nie raz zauważyliście zielone plamki na ziemniakach. W tym wypadku powinniście zrezygnować ze zjedzenia takiego warzywa, gdyż może mieć to dla was nieprzyjemne konsekwencje. Zielona barwa ziemniaków świadczy o tym, iż były one źle przechowywane (np. w ciepłym lub jasnym miejscu) i wytworzyła się w nich szkodliwa solanina. Objawy zatrucia tą substancją pojawiają się od pół godziny do dwunastu po zjedzeniu ziemniaków. W przypadku lżejszego zatrucia symptomy przypominają zatrucie pokarmowe, ale mogą pojawić się także poważniejsze objawy, takie jak biegunka, mdłości, gorączka, problemy z oddychaniem, arytmia, a nawet paraliż. W przypadku silnego zatrucia konieczna może okazać się hospitalizacja. Odnotowano także przypadki śmiertelne, jednak tylko w przypadku osób źle leczonych i niedożywionych.

Zobacz też: Wylewasz wodę po gotowaniu ziemniaków? Duży błąd. Kliknij!

Wylewasz wodę po gotowaniu ziemniaków? Duży błąd!

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (2)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

ron35 20 października 2016 Niestety w teksie jest też niezły kwiatek ;) Pisanie że ziemniak ma dużo wit C jest bezsensowne, bo nikt nie jada przecież surowych ziemniaków, a podczas gotowania cała wit C ulega rozpadowi - wystarczy już temp. 60 stopni a ziemniaki gotuje się przecież w wyższej ;)

66 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

ron35 20 października 2016 Uprzedzam komentarze w stylu "jak to ziemniaki jadalne? To są niejadalne?." Otóż odmiany ziemniaków dzieli się na jadalne i przemysłowe i na pastewne. Jadalne to te które gotujemy w domu, przemysłowe są przerabiane na frytki, czipsy itd, a pastewnymi karmi się zwierzęta.

41 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń