Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Jakie jest prawdopodobieństwo, że wprawiając w ruch obrotowy średniej wielkości globus i celując weń palcem, trafimy w wyspę, która stała się inspiracją dla stworzenia dzisiejszej kanapki? Zaraz to policzymy… Założenia: – w naszej kulinarnej podróży bierzemy pod uwagę tylko północną półkulę. Po pierwsze dlatego, że przez problemy z farmami w południowej Afryce ciężko o świeże składniki, po drugie dlatego, że loty do Australii i Ameryki Południowej są drogie, po trzecie w Indonezji obudził się Krakatau, a nikt nie lubi kanapek z popiołem wulkanicznym zwłaszcza, kiedy trzeba je spożywać uciekając przed Tsunami. Po czwarte dlatego, że jeżeli chodzi o jedzenie bardziej wolimy formę aktywną niż pasywną, z tego też powodu odpada Papua Nowa Gwinea – z północnej półkuli odpada wszystko, co znajduje się powyżej równoleżnika 60° z bardzo prostego powodu. Poza śledziami i dorszem nie ma tam nic do jedzenia, a ciężko zrobić kanapkę z tych dwóch składników. Choć nie wykluczamy podjęcia się tej próby podczas kręcenia któregoś z przyszłych odcinków – nasz średniej wielkości globus ma średnicę 30cm – przyjmujemy, że efektywna powierzchnia czubka palca po dociśnięciu do powierzchni globusa to 0,25cm2 Pole globusa = 4πr2, czyli 4*3,14*152 = 2826cm2 Pole półkuli północnej = 2826/2 = 1413cm2 Równoleżnik 60° znajduje się dokładnie w 2/3 wysokości półkuli północnej, więc aby obliczyć pole interesującego nas fragmentu musimy policzyć pole czaszy globusa od tego równoleżnika (1/3 wysokości) i odjąć jego wartość od pola półkuli Pole czaszy globusa = 2πrh, gdzie „h” to wysokość od równoleżnika 60° do wierzchołka globusa, czyli 1/3 promienia = 5cm A zatem: 2πrh = 2*3,14*15*5 = 471cm2 Teraz odejmujemy pole czaszy od pola półkuli: 1413cm2 – 471cm2 = 942cm2 Biorąc pod uwagę, że powierzchnia czubka palca wynosi 0,25cm2, prawdopodobieństwo, że trafimy tym palcem w naszą wysepkę wynosi 1 do 942/0,25 = 1 do 3768 czyli 0,0265% Z tych prostych działań wynika, że dziobiąc w globus 3768 razy, statystycznie powinniśmy trafić przynajmniej raz w wyspę Capri, która jest bohaterem dzisiejszego odcinka. W praktyce udało nam się to za 6274 razem, a raz Luca kichnął podczas losowania trafiając jednak w Papuę Nową Gwineę i nasza gastronomiczna podróż kosztowała kamerzystę serdeczny palec, ale czego się nie robi w imię kulinarnego rzemiosła Wyspa Capri, bo o niej tu mowa, leży na Morzu Tyrreńskim w Zatoce Neapolitańskiej, a mówiąc prościej – od Neapolu w dół. Jeżeli zdarzy się Wam gościć na tej maleńkiej wysepce, to poza Lazurową Grotą koniecznie musicie odwiedzić restaurację Salumeria Da Aldo, w której serwują przepyszne kanapki caprese, przygotowywane na miejscu ze świeżych, lokalnych składników. Postaramy się je odtworzyć w dzisiejszym odcinku
Składniki
Poskładać :)
Zajadać :)