Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Nie ma lepszych wyrobów od domowych. Czy salceson, pasztetowa, mielonka, zawsze smakują, są zdrowe i bez chemii.
Oto prosty i sprawdzony przepis na wilgotne ciasto czekoladowe bez użycia mi...
Odsłon: 32
Lekko kwaskowy, zimny napój z rabarbaru to doskonały wybór na upalne dni. Świ...
Odsłon: 81
Uwielbiamy truskawki. Szkoda, że sezon trwa tak krótko. Zapakowane do słoikó...
Odsłon: 217
Delikatny, kremowy sernik na maślanym kruchym spodzie to klasyczny wypiek, kt...
Odsłon: 1135
Oto prosty i sprawdzony przepis na wilgotne ciasto czekoladowe bez użycia mi...
Odsłon: 32
Lekko kwaskowy, zimny napój z rabarbaru to doskonały wybór na upalne dni. Świ...
Odsłon: 81
Uwielbiamy truskawki. Szkoda, że sezon trwa tak krótko. Zapakowane do słoikó...
Odsłon: 217
Delikatny, kremowy sernik na maślanym kruchym spodzie to klasyczny wypiek, kt...
Odsłon: 1135
Składniki
Ozorki wieprzowe lub łopatkę, głowiznę, podgardle i skórki czyścimy, opalamy, wkładamy do garnka, zalewamy wodą do przykrycia, dodajemy 3 liście laurowe, 6 ziaren ziela angielskiego i parzymy w temperaturze 90°C, nie gotujemy. Najdłużej będą sie parzyły skórki. Mieso powinno być al'dente, nie miękkie. Jeżeli mamy ozorki, obieramy je ze skórki i kroimy w kawałki. pozostałe mięso: z głowizny, podgardle i łopatkę kroimy w różnej wielkości kawałki. Skórki i tłuste z głowizny mielimy na sitku 3 mm. Wszystko dajemy do miski odpowiedniej wielkości, dodajemy przyprawy, wywar z gotowania mięsa, dobrze mieszamy, dosmaczamy , smak farszu powinien być wyrazisty, napełniamy kątnice wieprzowe lub osłonki poliamidowe , to co akurat mamy. Parzymy w temp. 82°C, do temperatury w środku osłonki 68°C. Wykładamy, lekko przestudzamy, wynosimy do chłodnego pomieszczenia i obciążamy ciężarem do całkowitego wystygnięcia. Najlepiej do następnego dnia. Napełniamy gorącym farszem słoiczki na 3/4 wysokości, brzeg słoiczków osuszamy i mocno zakręcamy dekielki. Wstawiamy do nagrzanego piekarnikado 100°C i pasteryzujemy przez 2 godz. Wystawiamy i studzimy. Jak już będą zimne, wynosimy do chłodnego pomieszczenia. Tak można przetrzmać je do 2 miesięcy. Uwagi: robię większaść wędlin domowych w słoiczki, bo jest wygodnie przetrzymać dłuższy czas i nie trzeba mrozić. W słoiczku utrzymuje się smak świeżości, a przez mrożenie, nie.