Do góry

Dodatki Przepis na:

Bulion z obierek i resztek warzyw

Bulion z obierek i resztek warzyw

Autor:

Przepisów i artykułów: 271 Ocena: 2642

Dodano:

Odsłon: 6239

Nie warto wyrzucać warzywnych obierek, mieści się w nich tyle wartości! Ugotujcie sobie z nich bulion - półprodukt do dalszego wykorzystania w kuchni - do zup, sosów i co tam jeszcze wpadnie Wam do głowy. I żeby nie było - to nie jest skąpstwo, tylko wyraz szacunku do tych pozornych resztek.

Składniki

  • Obierki marchwi, pietruszki, selera, ciemnozielone liście pora, łuski cebuli i czosnku, skórka imbiru, łupina dyni, łodyżki różn
  • trzonki grzybów – pieczarek i boczniaków
  • przywiędnięte kawałki jarzyn, podsuszone marchewki
  • okrawki papryki
  • resztki warzyw kapustnych – gdy chcę uzyskać bulion o smaku kapuśniaku - brokuła, kalafiora, kalarepy, brukselki, kapusty
  • osobno - obierki z buraków - przydają się, gdy chcę przygotować wywar na barszcz
> 6 os. > 60 min łatwe tanie

Przygotowanie

  1. Wszystkie warzywa myję dokładnie przed obraniem, a następnie wszelkie obierki, ścinki i resztki (oprócz tych uszkodzonych – nadgniłych lub noszących ślady pleśni) gromadzę w sporym zamykanym wiaderku. Jadamy dużo warzyw na co dzień, więc wiaderko szybko się zapełnia. Pojemnik przechowuję w lodówce.

  2. Raz w tygodniu wydobywam z wiaderka prawdziwe skarby i gotuję esencjonalny, aromatyczny bulion z obierek i innych resztek.

  3. Zawartość pojemnika umieszczam w dużym garnku, dodaję kilka kulek ziela angielskiego i listków laurowych, nieco ziaren czarnego pieprzu oraz 1-2 łyżeczki soli. Czasem jakieś zioła – zależnie od fantazji.

  4. Całość zalewam zimną wodą w takiej ilości, aby tylko przykryła warzywa, doprowadzam powoli do wrzenia i gotuję na małym ogniu przez 1-1,5 godziny pod pokrywką. Im dłużej bulion się gotuje, tym jest bardziej esencjonalny.

  5. Gorący wywar z łupinek warzywnych przecedzam przez sito wprost do słoików, które zakręcam od razu, schładzam i wstawiam do lodówki. Zużywam w ciągu kilku tygodni (słoiki są szczelnie zamknięte, ale trzeba kontrolować, czy któryś się nie otworzył i wówczas zużyć od razu) do zup, sosów i innych dań, do których przygotowania potrzebny jest bulion. Można go również zamrozić w odpowiednich pojemnikach, wtedy da się przechować dłużej.

  6. Bulion z obierek można nawet wypić tak po prostu, jako „gorący kubek”, bo jest bardzo smaczny. Ponieważ nie dodaję do niego tłuszczu, można go popijać także podczas diety warzywno-owocowej doktor Ewy Dąbrowskiej.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (5)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

gochna55 04 marca 2018 Patrząc na daty moich wpisów - to ponad rok. Hajduczku robię jak Ty i naprawdę polecam każdemu. Moje "psiapsiółki" też dały się przekonać. Fafiatko - kupiłam sobie szczoteczkę do rąk (twardawą z sztuczną) i mam problem z głowy

3 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

fafiatko 03 marca 2018 fajne, zawsze szkoda tych obierek, w skorce samo dobro, ale to mycie :) jakos sie przekonam :)

1 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

hajduczek-naturalnie 18 kwietnia 2017 Gochna55, Lato - dziękuję za pochwały. Dla mnie to też było niemal odkrycie stulecia!

6 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Lato 18 marca 2017 Qrcze a do tej pory wszystko lądowało w śmieciach :( Suuper przepis.Masz u mnie + jak stąd na księżyc :) a przepis zabieram no i oczywiście łapka up ;)

7 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

gochna55 08 lutego 2017 Cudny sposób na bulion warzywny. Już zapisuję. Do tej pory robiłam z całych warzyw - odparowywałam i mroziłam w torebeczkach na lód. Dzięki za przekazany sposób. Wart rozpowszechnienie. Pozdrawiam.

7 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń