Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Kruche eklerki z delikatnym kremem waniliowym. Pyszne i bardzo eleganckie. Sprawdzą się na co dzień i przy większej okazji.
Rękaw cukierniczy
Makaron z bobem i fetą to prosty, sezonowy obiad pełen letnich smaków. Delika...
Odsłon: 37
Ogórki ketchupowe, to ulubione ogórki mojego syna. Są przetwory, które robię...
Odsłon: 5822
To klasyczne kruche ciasto jest wyjątkowo delikatne, maślane i pięknie się kr...
Odsłon: 36163
Makaron z bobem i fetą to prosty, sezonowy obiad pełen letnich smaków. Delika...
Odsłon: 37
Ogórki ketchupowe, to ulubione ogórki mojego syna. Są przetwory, które robię...
Odsłon: 5822
To klasyczne kruche ciasto jest wyjątkowo delikatne, maślane i pięknie się kr...
Odsłon: 36163
Składniki
Wodę z masłem i solą podgrzewamy. Gdy zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień na bardzo mały i dodajemy mąkę. Mieszamy energicznie około 2 minuty, aż ciasto będzie ładnie odchodziło od boków garnka. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy na chwilę. Nadal bardzo ciepłe ciasto miksujemy. Dodajemy do niego jajka, po 1 sztuce. Na początku ciasto ma kiepską konsystencję, ale po dodaniu ostatniego jajka będzie już dobrze wyglądało. Ciasto odstawiamy na 30 minut do ostudzenia. Po tym czasie, za pomocą rękawa cukierniczego, wykładamy paski z ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w 200 stopniach przez 30 minut. Po ostudzeniu ptysie przekrawamy wzdłuż.
Krem. Połowę mleka gotujemy z cukrem. W drugiej połowie rozprowadzamy budyń, mąkę i żółtka. Dodajemy do gotującego się mleka i gotujemy razem, często mieszając, aż masa zgęstnieje. Odstawiamy do ostudzenia. Śmietankę kremówkę ubijamy. Następnie dodajemy porcjami ugotowany budyń i cały czas miksujemy. Masę wkładamy do lodówki, aby dobrze się schłodziła, a potem nadziewamy nią eklerki. Na końcu czekoladę dzielimy na kostki. Podgrzewamy w kąpieli wodnej razem z masłem, Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć z masłem, ale nie nagrzać. Taką czekoladą polewamy nadziane eklerki i wkładamy do lodówki. Podajemy gdy tylko czekolada stężeje. Następnego dnia też są pyszne :)