Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Pozostajemy w klimacie świątecznym. Dziś proponuję Wam pierniczki, które - jeśli zrobicie teraz, do Świąt spokojnie Wam zmiękną i nabiorą aromatu :) Ich wykonanie nie nastręcza specjalnych trudności, a smak - dzięki jednemu niepozornemu dodatkowi - jest wprost bezcenny :)
Zapraszam po przepis na tradycyjne ciasto pleśniak dodatkiem dżemu ze śliwek....
Odsłon: 95
Bułeczki drożdżowe z drobiowymi kabanosami i warzywami, a'la pizza, ozdobione...
Odsłon: 276
Taka babcina postna zupka. Smak i zapach najpiękniejszy na świecie. Z całą st...
Odsłon: 1405
Lubisz street food? Przygotuj w domu danie à la gyros! Możesz użyć przy tym u...
Odsłon: 10375
Każdego roku robię konserwy wakacyjne. Takie domowe są najlepsze. Wypływają...
Odsłon: 2309
Klasyczna surówka Coleslaw to chrupiący dodatek do mięs, burgerów, grillowany...
Odsłon: 58
Zapraszam po przepis na tradycyjne ciasto pleśniak dodatkiem dżemu ze śliwek....
Odsłon: 95
Bułeczki drożdżowe z drobiowymi kabanosami i warzywami, a'la pizza, ozdobione...
Odsłon: 276
Taka babcina postna zupka. Smak i zapach najpiękniejszy na świecie. Z całą st...
Odsłon: 1405
Lubisz street food? Przygotuj w domu danie à la gyros! Możesz użyć przy tym u...
Odsłon: 10375
Każdego roku robię konserwy wakacyjne. Takie domowe są najlepsze. Wypływają...
Odsłon: 2309
Klasyczna surówka Coleslaw to chrupiący dodatek do mięs, burgerów, grillowany...
Odsłon: 58
Składniki
Na stolnicę wysypujemy obie mąki, sodę, przyprawę do piernika i karob/kakao. Mieszamy to ze sobą.
Dodajemy masło i siekamy nożem na jak najdrobniejsze kawałeczki, następnie szybko rozcieramy w palcach. Dodajemy jajka i miód.
Zagniatamy elastyczne ciasto, które nie będzie kleiło się do rąk. Wkładamy do woreczka i chowamy na przynajmniej godzinę do lodówki.
Ciasto wałkujemy na maksymalnie 0,5cm grubości - nie więcej. W trakcie pieczenia mocno podrośnie. Staramy się nie podsypywać za dużo mąką. Wycinamy różne kształty za pomocą foremek.
Wycięte pierniczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180 stopniach około 15 minut. Uważamy, bo druga i kolejne blachy pieką się znacznie szybciej - ledwo zdążymy zdjąć upieczone pierniczki z blachy, te które wstawiliśmy do piekarnika przed chwilą, już zaczynają bardzo mocno pachnieć, więc... ;) Pierniczki studzimy. Przygotowujemy lukier, dosypując stopniowo do białka cukier puder i miksując. Lukier ma być bardzo gęsty, żeby nie spływał nam z pierniczków i żeby dało się nim rysować wzorki. Lukier nakładamy do rękawa cukierniczego. Dobieramy tylkę z małą, okrągłą ''ołówkową'' końcówką i rysujemy dowolne wzory. Polukrowane pierniczki zostawiamy na kilka godzin do wyschnięcia. Suche chowamy do szczelnego słoja lub innego naczynia - ja korzystam z metalowej puszki. Po około tygodniu leżakowania są już w sam raz :) Smacznego!!!!