Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Znów nastał czas usuwania pędów kwiatowych warzyw cebulowych, więc w tym roku postanowiłam przygotować marynowane strzałki czosnku. Nie udało mi się ich spróbować w zeszłym roku, bo miałam tych strzałek za mało, a teraz... Jak postanowiłam, tak zrobiłam i dziś przedstawiam mój sposób na marynowanie tych niechcianych części roślin. Dlaczego niechcianych? Bo koniecznie trzeba je usuwać, aby siła wzrostu rośliny poszła w powiększanie części podziemnej (cebuli), a nie w wytwarzanie kwiatów i nasion. Zupełnie tak samo postępujemy z pędami kwiatowymi cebuli i szczypiorku, a ozdobne rośliny cebulowe (np. tulipany) pozbawiamy już przekwitniętych kwiatów. Ten drobny wysiłek się opłaci, ponieważ cebule się wzmocnią. A w przypadku jadalnego czosnku i cebuli zyskujemy dodatkowy smaczny element, który wielu działkowców wyrzuca na kompost. Bo nie wiedzą, że strzałki czosnku to cenna przyprawa, a nie odpad!
Domowy chlebek najlepszy. Jeszcze ciepły z masełkiem i miodem to jest kosmos.
Odsłon: 5209
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 14139
Domowy chlebek najlepszy. Jeszcze ciepły z masełkiem i miodem to jest kosmos.
Odsłon: 5209
Przepis dnia
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 14139
Składniki
Strzałki czosnku umyj i osusz, a następnie przygotuj w opisany niżej sposób.
Z każdej strzałki odetnij końcówkę z kwiatostanem, jak to pokazuję na zdjęciach. Kwiatostany odłóż na bok (przydadzą się do czegoś innego, co opisuję osobno), a łodyżki pokrój w kawałki o długości 3-4 cm.
Pokrojone pędy czosnku włóż do słoików, najlepiej niewielkich, takich "na jeden raz". Moje są naprawdę małe, ponieważ lubię zużywać zawartość podczas 1-2 posiłków, żeby otwarty słoik nie zalegał w lodówce i może popadł w zapomnienie.
Zalej łodyżki zalewą, którą opisuję poniżej, a następnie zakręć słoiki i pasteryzuj przez 10 minut (nieco większe słoiki - przez 15 minut).
Wybrałam niezbyt kwaśną, delikatną zalewę, bo nie lubimy mocno octowych smaków. Poniżej podaję orientacyjne proporcje, bo z ilością marynaty trudno będzie utrafić, to jest prawdziwe wyzwanie! Mnie się udało napełnić 5 słoiczków, które widać na zdjęciach. Na szczęście resztę zalewy, której nie wykorzystasz, możesz użyć do zamarynowania dowolnych warzyw, np. papryki, rzodkiewek lub kawałka kalafiora.
Składniki zalewy zagotuj w garnku i ostudź. Zimną marynatę rozlej do słoików z łodyżkami czosnku, starając się wypuścić wszelkie pęcherzyki powietrza. Zakręć i pasteryzuj, jak napisałam wyżej.
Jak podawać taką marynatę? Używaj jako przekąskę, przystawkę, dodatek na kanapki, a także jako składnik sałatek i surówek, do dań śniadaniowych z patelni itp. Marynowane strzałki czosnku to drobny delikates, zimowy rarytas, którego nie da się kupić w sklepie. Spróbuj więc, jeśli masz strzałki czosnku. Smacznego!