Do góry

Newsy

Te drinki to prawdziwe bomby kaloryczne

Całonocne szaleństwa sprawiają, że chętnie sięgamy po różnego rodzaju alkohole. Jak się okazuje powinniśmy zachować czujność, gdyż niektóre z nich mogą być prawdziwym zagrożeniem dla naszej figury.

Fot. 123RF/Picsel

Temat kaloryczności różnego rodzaju alkoholi rozbudza wyobraźnię wszystkich osób, będących na diecie. Często zapominamy o tym, iż wypijane przez nas drinki też tuczą i to bardzo. W ten sposób dzienny bilans spożywanych kalorii może być zafałszowany nawet o 10%. Badania wskazują, że alkohol jest niemal tak samo kaloryczny jak tłuszcz - gram czystego alkoholu zawiera 7 kcal, tłuszczu 9, natomiast węglowodanów lub białka zaledwie 4. Jednak to nie sam alkohol, a dodatki do drinków i potrawy spożywane przy okazji picia, są dla nas prawdziwym zagrożeniem.

Czyste alkohole mają znacznie mniej kalorii niż drinki, którymi szczególnie chętnie raczymy się przy okazji karnawałowych zabaw. Lampka czerwonego, wytrawnego wina zawiera około 180 kcal, a 50 gramowy kieliszek wódki ma 110 kcal, czyli tyle samo co whisky. Z kolei półlitrowy kufel piwa, w zależności od jego rodzaju, to mniej więcej 200 kcal. Jednak w tym wypadku należy zwrócić uwagę, że piwa możemy wypić najwięcej, a podczas jego spożycia jesteśmy najbardziej skorzy do podjadania różnego rodzaju tuczących przekąsek.

Naszą czujność powinny wzbudzić przede wszystkim słodkie i kolorowe drinki. Chociaż wyglądają i smakują niewinnie powstają one w wyniku zmieszania alkoholu z różnego rodzaju dodatkami, które przeistaczają je w prawdziwe bomby kaloryczne. Tłuste śmietanki, wysoko słodzone likiery oraz syropy cukrowe to podstawowe wyposażenie każdego barmana. Mogą one sprawić, że nasz drink będzie zawierać tyle samo kalorii co solidny obiad. Oto lista koktajli, których powinniśmy unikać, chcąc zachować smukłą talię.

Zobacz też: Sześć naturalnych sposobów na chrapanie

Cosmopolitan - klasyczna wersja tego drinka powinna zawierać wódkę, sok żurawinowy, triple sec, cointreau oraz sok z limonki, co równa się około 150 kcal. Niestety, bardzo często zdarza się, że soki dodawane przez barmanów są sztucznie dosładzane lub zastępowane syropami, przez co liczba kalorii w drinku znacznie wzrasta.

Gin z tonikiem - to bardzo niepozorna mieszanka, jednak nie powinniśmy zapominać o cukrze, znajdującym się w toniku. To właśnie za jego sprawą ten drink ma aż 200 kcal.

Mai Tai - nazwa tego drinka oznacza w języku tajskim „dobry", niestety nie jest on dobry dla naszej figury. Ponieważ przyrządza się go na bazie rumu i kilku soków owocowych, jeden Mai Tai może mieć aż 350 kcal.

White Russian - każdy drink zawierający słodką śmietankę powinien zapalić w naszej głowie lampkę ostrzegawczą. Poza nią, w Białym Rosjaninie, znajdziemy jeszcze wódkę oraz likier kawowy przez co ten słodki drink ma blisko 450 kcal.

Pina Colada - kolejny egzotyczny drink, będący dietetyczną pułapką. W zależności od wykorzystanych składników, może on zawierać nawet 650 kcal. A wszystko to przez rum, mleczko kokosowe i sok ananasowy.

Margarita - to zła wiadomość dla wszystkich fanów tequili. Niestety, drink przyrządzany na bazie tego alkoholu i syropu cukrowego może mieć nawet 750 kalorii, a to prawie tyle samo, co niektóre kanapki oferowane przez popularne sieci fast-food.

Long Island - należy do najbardziej kalorycznej grupy drinków, ponieważ jest mieszanką kilku rodzajów alkoholi - rumu, ginu, wódki, tequilli i curacao. Już ta mieszanka posiada sporą ilość kalorii, a jeśli dodamy jeszcze słodką colę otrzymamy drinka, który ma blisko 800 kcal.

Zobacz też: Najniebezpieczniejsze drinki świata

Polecane przepisy

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (1)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

Nevermore 29 września 2017 Pijemy podobne i trochę lat już mamy, ale żadnych problemów z sylwetką xD

13 Kto głosował? | Odpowiedz

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń