Grill gazowy dla tych, którzy cenią sobie praktyczność
Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala precyzyjnie regulować temperaturę pokrętłem, a po skończonym gotowaniu wystarczy przetrzeć ruszt, bez wygarniania popiołu. To sprzęt, który sprawdza się przy spontanicznym, tygodniowym gotowaniu, kiedy nie ma ochoty na cały rytuał rozpalania węgla, a chce się po prostu szybko i sprawnie przygotować kolację. Wiele modeli ma dodatkowo boczne palniki lub półki robocze, które w praktyce zamieniają grill w małe stanowisko kuchenne, na którym można jednocześnie przygotować dodatki. Inspiracji na temat kompletnego wyposażenia takiej strefy gotowania warto szukać u partnera dzisiejszego artykułu, sklepu z wyposażeniem do ogrodu i tarasu Focus Garden, który regularnie opisuje porady dotyczące organizacji przestrzeni kulinarnej w ogrodzie.
Grill węglowy dla tych, którzy lubią dymny aromat
Ten, kto ceni sobie charakterystyczny, dymny posmak i wyższe temperatury potrzebne do dobrego przypieczenia mięsa, prędzej czy później wróci do węgla. Grill węglowy wymaga więcej cierpliwości, rozpalenie i osiągnięcie odpowiedniej temperatury zajmuje więcej czasu niż w wersji gazowej, ale w zamian daje smak, którego żadne inne źródło ciepła nie potrafi w pełni odtworzyć. Dla wielu osób sam proces rozpalania i doglądania żaru jest zresztą częścią przyjemności, a nie przeszkodą do ominięcia najszybciej, jak to możliwe. Warto pamiętać, że grille węglowe wymagają też więcej uwagi po zakończeniu gotowania: wygaszenia żaru, wygarnięcia popiołu i regularnego czyszczenia rusztu, żeby resztki tłuszczu nie gromadziły się między kolejnymi sesjami grillowania.
W wersji podstawowej większość grilli tego typu posiada wyłącznie ruszt, ale dostępne są akcesoria grillowe, które mogą urozmaicić gotowanie w plenerze. Kosze, stelaże do gotowania wielopoziomowego lub stojaki do opiekania pozwalają na przygotowanie na grillu znacznie większej ilości potraw, bez używania jednorazowych tacek.
Wędzarnia i jej szybsza alternatywa
Wędzarka co prawda nie pozwala na przygotowanie szybkiego obiadu, ale dzięki niej stworzymy może nawet większe pyszności. Wędzenie odbywa się w niskiej temperaturze i przez długi czas, liczony w godzinach. Możemy wędzić mięso, ryby czy sery, które powoli nabiorą głębi i dymnego aromatu.
To sprzęt dla osób, które traktują gotowanie na zewnątrz nie jako szybki sposób na kolację, a jako pełnoprawne hobby, w którym czas oczekiwania jest częścią satysfakcji z efektu końcowego.
Szybszą alternatywą jest tzw. wędzenie na desce, które polega na położeniu na ruszcie grilla węglowego mokrej drewnianej deski (najczęściej z drewna cedrowego), a następnie ułożeniu na niej np. łososia. W ten sposób potrawa zyskuje słodki, dymny aromat w znacznie krótszym czasi eniż standardowe wędzenie. Odbywa się to jednak w wyższej temperaturze, więc mięso po zakończeniu gotowania będzie jednocześnie podwędzone i upieczone.
Drobne gadżety do gotowania w ogrodzie
Poza trzema głównymi typami sprzętu warto rozważyć dodatki, które dodatkowo niewielkim kosztem poszerzą kulinarne możliwości ogrodowej kuchni. Kamień do pizzy, rozgrzewany na grillu lub w dedykowanym piecu, pozwala uzyskać chrupiące, cienkie ciasto niemal nieosiągalne w domowym piekarniku, a kociołek holenderski otwiera z kolei możliwość przygotowywania dań duszonych i gulaszy wprost nad ogniem. Jeszcze kilka lat temu kojarzyło się to wyłącznie z obozowym gotowaniem, a dziś coraz częściej trafia do ogrodów.
Gdzie to wszystko trzymać i gdzie gotować
Nawet najlepiej dobrany sprzęt potrzebuje odpowiedniego miejsca – zarówno do samego gotowania, jak i do przechowywania między sezonami. Zadaszona przestrzeń nad strefą kulinarną chroni sprzęt i gotujących przed nagłym deszczem czy zbyt mocnym słońcem, jednocześnie tworząc naturalne centrum spotkań wokół jedzenia. Pergola tarasowa, wyposażona w stół i miejsce na grill czy wędzarnię, sprawdza się w tej roli wyjątkowo dobrze, dając komfort gotowania niezależnie od kaprysów pogody przez cały sezon.
Odpowiedni sprzęt i kawałek osłoniętego miejsca w ogrodzie sprawiają, że gotowanie pod chmurką przestaje być tylko weekendową odskocznią. Z czasem zaczyna się z niego korzystać tak samo naturalnie i chętnie, jak z domowej kuchni.