Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Miodownik, czeski, i jeszcze kilka nazw by się znalazło dla tego smacznego ciasta. Tym razem w wersji świątecznej, czyli z nutką aromatycznych przypraw piernikowych.
Placki z młodych ziemniaków przygotowałam na smaczny obiad. Do masy dodałam d...
Odsłon: 77
Deserek powstał z pozostałości po cieście. Zostało trochę biszkoptu, dżem z b...
Odsłon: 43
Letnia sałatka z arbuza, idealna na gorące dni.
Odsłon: 89
Szukasz prostego i pysznego przepisu? Ta sałatka z pomidorów i sera feta (lub...
Odsłon: 4024
Makaron z bobem i fetą to prosty, sezonowy obiad pełen letnich smaków. Delika...
Odsłon: 242
Placki z młodych ziemniaków przygotowałam na smaczny obiad. Do masy dodałam d...
Odsłon: 77
Deserek powstał z pozostałości po cieście. Zostało trochę biszkoptu, dżem z b...
Odsłon: 43
Letnia sałatka z arbuza, idealna na gorące dni.
Odsłon: 89
Szukasz prostego i pysznego przepisu? Ta sałatka z pomidorów i sera feta (lub...
Odsłon: 4024
Makaron z bobem i fetą to prosty, sezonowy obiad pełen letnich smaków. Delika...
Odsłon: 242
Składniki
Składniki na ciasto zagnieść, podzielić na 4 części i każdą z nich oddzielnie upiec. Ja wałkowałam każdą część na papierze do pieczenia (bo placki są bardzo cienkie) i nie miałam problemu z przenoszeniem do blaszki. Blaszka miała wymiary standardowe czyli 36 x 25. Każdy placek piekłam około 15 minut w 180 stopniach.
Na masę: gotujemy mleko, powoli wsypujemy kaszę mannę i energicznie mieszamy by nie zrobiły się grudki, ja dodałam kaszę mannę błyskawiczną. Pod koniec gotowania wsypuję cukier i wszystko dokładnie mieszam, odstawiam by wystygła. Gdy kasza jest już zimna (pamiętajmy o tym że gdy stygnie musimy ją często mieszać by nie zrobił się kożuch), dodajemy margarynę i ucieramy na puszystą masę. Masę dzielimy na 3 części i smarujemy nią placki, czyli pierwszy placek, masa na to posmarowany od spodu powidłami śliwkowymi następny placek, który kładziemy stroną z powidłami do masy i tak postępujemy z następnymi warstwami. Całość polewamy ulubioną polewą czekoladową. Mi zostało pół szklanki śmietany 36 % więc ją ubiłam i połączyłam z kilkoma kawałkami rozpuszczonej na parze czekolady mlecznej i białej.