Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Tort urodzinowy dla dziewczynki inspirowany wybornym ciastem Siostry Anastazji. Tort jest przepyszny, okazały i co najważniejsze łatwy do zrobienia. Składa się z dwóch lekkich jak puch biszkoptów jasnych i jednego makowego oraz dwóch różnych kremów: budyniowego i śmietanowego o smaku malinowym. Całość polana białą czekoladą i przyozdobiona chrupką posypką daje efekt wow! Polecamy nasz tort wszystkim Kopciuszkom:)
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 779
Domowy chlebek najlepszy. Jeszcze ciepły z masełkiem i miodem to jest kosmos.
Odsłon: 2750
Szukasz pomysłu na pyszny szybki deser , magiczna pianka to deser dla ciebie...
Odsłon: 13038
Sernik nie wymaga wiele pracy ani odpalania piekarnika.
Odsłon: 779
Domowy chlebek najlepszy. Jeszcze ciepły z masełkiem i miodem to jest kosmos.
Odsłon: 2750
Szukasz pomysłu na pyszny szybki deser , magiczna pianka to deser dla ciebie...
Odsłon: 13038
Składniki
Biszkopty najlepiej upiec dzień wcześniej ponieważ blaty powinny być schłodzone w lodówce.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 °C (góra-dół bez termoobiegu)
Dwie tortownice 22 lub 24 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.
Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski.
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Odkładamy na chwilę.
Żółtka razem z cukrem przekładamy do misy miksera i ubijamy na puch. Muszą podwoić objętość i mocno zbieleć. Wlewamy do nich olej. Krótko miksujemy. Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i również krótko miksujemy na wolnych obrotach miksera, tylko do połączenia składników. Na koniec wtłaczamy pianę łyżką, delikatnie.
2/3 masy przelewamy do jednej formy. Lekko stukamy formą o blat. Do pozostałej masy wsypujemy mak, mieszamy i przekładamy do drugiej formy masę makową.
Biszkopty najlepiej piec razem i masę makową wyjąć wcześniej. My piekłyśmy masę białą na drugiej półce od dołu a makową na trzeciej.
Wkładamy masę makową do piekarnika i pieczemy ją 25 minut.
Masę białą pieczemy 35 minut.
Przestudzone blaty owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na kilka godzin.
Gotowe blaty odwijamy z folii i odcinamy ciemne wierzchy. Biały blat przekrawamy na dwie części. Nam wyszły dosyć wysokie biszkopty, więc przecięłyśmy jasny na trzy części, ciemny na dwie i odłożyłyśmy niepotrzebne do zamrażarki. Przydadzą się kiedy indziej.
Dolny, biały blat przekładamy do tortownicy. Możemy bok tortownicy wyłożyć folią rantową. Nasączamy blat ponczem.
Krem śmietankowy.
Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy do przestudzenia. Następnie ubijamy na sztywno mocno schłodzoną kremówkę. Dwie łyżki ubitej kremówki przekładamy do galaretki. Łączymy doskonale całość i przelewamy do bitej śmietanki. Miksujemy całość. Wylewamy masę na biszkopt.
Nakładamy delikatnie na wierzch biszkopt makowy. Nasączamy go. Wstawiamy tortownicę do lodówki.
Krem budyniowy.
Do rondelka o grubym dnie wlewamy 2/3 mleka oraz dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Budyń przelewamy do miski i przykrywamy folią w kontakt, aby nie utworzył się kożuch.
Odstawiamy do przestygnięcia do temperatury pokojowej. Masło również ma mieć temperaturę pokojową. Jest to ważne, ponieważ krem nam w trakcie łączenia obu mas się nie zwarzy, gdy jego składniki będą miały podobną temperaturę!
Teraz do misy miksera wrzucamy masło i rozbijamy je na puch. Następnie w 3-4 etapach dorzucamy masę budyniową. Mieszamy ją tylko do połączenia składników, nie za długo.
Gotowy krem budyniowy układamy na makowym biszkopcie. 3 łyżki kremu odkładamy do przyozdobienia tortu.
Przykrywamy krem białym blatem, nasączamy go ponczem, przykrywamy cienką warstwą kremu i odkładamy na chwilę do lodówki.
Polewa.
Polewę roztapiamy w kąpieli wodnej. Polewamy lekko przestudzoną wierzch tortu. Na koniec przyozdabiamy tort rozetkami z kremu, posypką i wiórkami kokosowymi.
Tort kopciuszek gotowy!