Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Czy skonsumowaliście już swoje resztki poświąteczne? U mnie to szło baaardzo opornie. Dobrze, że Mąż to taki ,,pokarmowy odkurzacz" i trochę mi pomógł w opróżnianiu lodówki :))) Moje dzisiejsze pulpety to takie z rodzaju ,,zapominalskich" - cały czas umykały mi składniki, które zaplanowałam, że do nich dodam. No i takim sposobem obiad robiony w lekko nerwowej atmosferze okazał się pyyyyszny :)
Cannelloni to jeden z najciekawszych włoskich makaronów – duże rurki wypełnio...
Odsłon: 15090
Ciasto marchewkowe z orzechami - niezwykle wilgotne, a zarazem puszyste w śro...
Odsłon: 39859
Puszyste pączki z twarogu z wiaderka. Sprawdzą się nie tylko na tłusty czwart...
Odsłon: 45578
Cannelloni to jeden z najciekawszych włoskich makaronów – duże rurki wypełnio...
Odsłon: 15090
Ciasto marchewkowe z orzechami - niezwykle wilgotne, a zarazem puszyste w śro...
Odsłon: 39859
Puszyste pączki z twarogu z wiaderka. Sprawdzą się nie tylko na tłusty czwart...
Odsłon: 45578
Składniki
Mięso przepuszczamy przez maszynkę do mielenia z grubymi oczkami, dodajemy posiekaną cebulkę, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, bułkę tartą, zioła prowansalskie (najlepsze mielone z młynka z dodatkiem przypraw), sól, pieprz i wegetę. Masę dokładnie wyrabiamy, a następnie lepimy z niej pulpeciki (każdego sznycla otaczamy w bułce tartej).
Na patelni rozgrzewamy olej z rozdrobionymi nasionami jałowca, a następnie smażymy na nim pulpety tak, aby nasiona przywarły do mięsa.
Cebulę kroimy na piórka i smażymy na oleju. Do dużego rondla dajemy zarumienione pulpety, zalewamy wodą i gotujemy - początkowo na dużym ogniu (ok 15 minut), a następnie już bez sznycli, a z cebulką ok 10 minut. Sos doprawiamy do smaku solą, pieprzem i ziołami.