Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Czyli opis gehenny jaką przeszła osoba, która nie zna się na pieczeniu a chciała zjeść smaczne eklerki i zmagała się z lakonicznymi opisami w przepisach. Czyli co może pójść nie tak przy robieniu eklerek i jak sobie z tym poradzić.
tylka profesjonalna a nie zabawkowa, albo nacięty woreczek
Szukasz prostego i pysznego przepisu? Ta sałatka z pomidorów i sera feta (lub...
Odsłon: 9
Makaron z bobem i fetą to prosty, sezonowy obiad pełen letnich smaków. Delika...
Odsłon: 77
Ogórki ketchupowe, to ulubione ogórki mojego syna. Są przetwory, które robię...
Odsłon: 6739
To klasyczne kruche ciasto jest wyjątkowo delikatne, maślane i pięknie się kr...
Odsłon: 37051
Szukasz prostego i pysznego przepisu? Ta sałatka z pomidorów i sera feta (lub...
Odsłon: 9
Makaron z bobem i fetą to prosty, sezonowy obiad pełen letnich smaków. Delika...
Odsłon: 77
Ogórki ketchupowe, to ulubione ogórki mojego syna. Są przetwory, które robię...
Odsłon: 6739
To klasyczne kruche ciasto jest wyjątkowo delikatne, maślane i pięknie się kr...
Odsłon: 37051
Składniki
Ciasto ptysiowe wydaje się łatwe, ponieważ więcej w tym gotowania niż pieczenia. W garnku zagotowuje się wodę z margaryna i szczyptą soli.
Dodaje się mąkę, i miesza, ma powstać szklista kula. Ogień się wyłącza.
Teraz trzeba wmieszać po jednym jaju. Tak wbija się je do gorącego ciasta.
I tu był pierwszy błąd, trzeba mieć profesjonalna dużą tylkę, użyłam woreczka plastikowego z odciętym rogiem. Wcale to ładnie nie wyglądało.
W opisach przeważnie nie ma informacji o ilości otrzymanych ciastek z tej masy. Mi wyszło w sumie 10 różnych eklerek i 6 "ptysiów". Nie ma też informacji jak wysokie trzeba wykładać ciasto. Pierwsza partia wyszła płaska, wiec potem je złożyłam po 2 szt na jedną eklerkę. Drugą partię zrobiłam wyższą, prawie 2 cm. Ciasto wcale tak nie wyrasta w górę jakby można się było spodziewać.
W przepisach czas pieczenia podany jest na 30 minut 190-200 st, pewnie to zależy od piekarnika, ale moje po tym czasie były ciastowate i spocone, więc piekłam do zrumienienia, w sumie 40 minut.
Po ostudzeniu, eklerki przekrawa się- te które były wyższe, jak widać bardziej przypominają racuchy, niż fale Dunaju. I szprycuje się zaparzaną bezą włoską, czyli białym kremem na białkach: https://smaker.pl/przepisy-desery/przepis-bialy-krem-do-tortow-i-ciastek,1957014,fafiatko.html
Eklerki się składa i polewa polewą czekoladową, użyłam gotowej, bo nie miałam ochoty na kolejną porażkę, ale jak widać gotowa polewa jest matowa. Nie mniej ciastka były smaczne :D
Smacznego :)