Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Lekka pianka na bazie śmietanki i jogurtu, chrupiący ciasteczkowy spód i soczyste owoce to najmocniejsze punkty tego deseru. Dodatkowym jego atutem jest efektowny wygląd, zapewniony przez kontrastowe barwy pianki, malin i winogron.
To proste rogaliki z ciasta drożdżowego, najlepsze jakie jadłam, nadziewane u...
Odsłon: 106
Nie ma bardziej letniego dodatku do obiadu niż tradycyjna mizeria lub nieco z...
Odsłon: 296
Są takie obiady, które od razu kojarzą nam się z domem, rodzinnym stołem i za...
Odsłon: 102
To proste rogaliki z ciasta drożdżowego, najlepsze jakie jadłam, nadziewane u...
Odsłon: 106
Nie ma bardziej letniego dodatku do obiadu niż tradycyjna mizeria lub nieco z...
Odsłon: 296
Są takie obiady, które od razu kojarzą nam się z domem, rodzinnym stołem i za...
Odsłon: 102
Składniki
Spód: Herbatniki lekko blendujemy, zalewamy roztopionym masłem i ponownie dokładnie blendujemy. Fragmenty ciasteczek powinny być na tyle małe aby masą dało się równo wyłożyć spód formy. Masą herbatnikową wykładamy foremkę o wymiarach 19x26 cm wykładamy folią spożywczą, a na nią wykładamy masę ciasteczkową, wygładzamy i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę.
Pianka: Galaretkę cytrynową rozpuszczamy 1 szklance gorącej wody i zostawiamy do całkowitego wystudzenia. Schłodzoną śmietankę 30% ubijamy na sztywno z cukrem pudrem, dodajemy jogurt i chwilę ubijamy. Następnie powoli wlewamy zimną galaretkę i ubijamy aż masa zacznie gęstnieć. Połowę masy wylewamy na spód ciasteczkowy i układamy na niej maliny, lekko wciskając je w masę .Owoce zalewamy resztą masy i układamy na niej winogrona. Przekładamy foremkę do lodówki do czasu stężenia pianki.
Galaretka: Dwie galaretki agrestowe rozpuszczamy w 3 szklankach wody i odstawiamy do całkowitego wystudzenia. Zimną galaretkę ostrożnie wylewamy na masę piankową z winogronami. Ponownie wstawiamy ciasto do lodówki aby galaretka całkowicie stężała.
Ciasto można wyjąć z foremki delikatnie ciągnąc za wystające brzegi folii spożywczej i jednocześnie podważając spód łopatką.