Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Bulion z jajkiem jest pyszną i pożywną zupą w stylu chińskim. I choć może nie wygląda pięknie i trudno tę zupę sfotografować, to naprawdę smakuje doskonale. Satysfakcja gwarantowana, więc spróbuj koniecznie!
Proste danie. Oszczędzamy wodę.
Odsłon: 695
Kotlety wieprzowe z łopatki i boczku. To bardzo smaczny zestaw mięs do mielon...
Odsłon: 389
Proste danie. Oszczędzamy wodę.
Odsłon: 695
Kotlety wieprzowe z łopatki i boczku. To bardzo smaczny zestaw mięs do mielon...
Odsłon: 389
Składniki
Zagotuj bulion, a następnie dodaj skrobię ziemniaczaną rozmieszaną w 2-3 łyżkach zimnej wody. Zagotuj ponownie, mieszając, żeby nie powstały grudki. Bez obaw, bulion nie zmieni się w gęsty kisiel.
Dodaj olej sezamowy, płatki chili (dla małych dzieci i tzw. wrażliwych żołądków można pominąć dodatek chili)
i sos sojowy, ponownie doprowadź do wrzenia, a następnie zmniejsz ogień.
Jajka wbij do szklanki i roztrzep widelcem, ale nie napuszaj ich, to nie ma być ubita piana.
Masę jajeczną wlewaj cienkim strumieniem do garnka z bulionem, mieszaj bardzo delikatnie, żeby nie roztrzepać jajek w zupie.
Bo one mają się ściąć w delikatne, ale wyraźnie widoczne kłaczki, takie a'la kluseczki. Gotuj jajka krótko, wystarczy minuta.
Zupę rozlej do misek, posyp szczypiorem i podawaj od razu. Możesz już w miseczce dodatkowo skropić olejem sezamowym i posypać płatkami chili, jeśli chcesz.
Dodatek skrobi ziemniaczanej sprawia, że bulion traci wodnistą konsystencję, za to staje się przyjemnie jedwabisty i gładki. No i jajko jakoś lepiej układa się w lekko zagęszczonej zupie, więc nie warto pomijać dodatku skrobi.
Zupę można zjeść zarówno na obiad, jak i na śniadanie lub kolację. Dla wielu osób będzie bardziej odpowiednia, niż tradycyjny rosół z makaronem, więc zachęcam do spróbowania! Jest bez glutenu, a zamiast węglowodanów zawartych w makaronie w miseczce króluje samo białko pod najlepszą w naturze postacią - mam na myśli jajko. Pyszna, delikatna, lekkostrawna, jest odpowiednia nawet dla małych dzieci, osób starszych i rekonwalescentów. Oczywiście tylko wtedy, gdy nie przesadzisz z ostrością. Smacznego!