Do góry

Newsy

Chcesz dożyć setki? Oto 6 produktów, które przedłużą twoje życie!

Długie i zdrowe życie jest chyba marzeniem każdego z nas. Ale w jaki sposób je zrealizować? Wiele osób sądzi, że nie mamy większego wpływu na to ile lat przeżyjemy, gdyż jest to zapisane w naszych genach. Nic bardziej mylnego! To co jemy może ustrzec nas przed wieloma chorobami, a tym samym przyczynić się do przedłużenia naszego życia.

Fot.123rf

Z pewnością słyszeliście kiedyś o plemionach, których członkowie żyją zaskakująco długo, mimo iż nie mają dostępu do nowoczesnej medycyny. Jak to możliwe? Naukowcy starają się tłumaczyć ten fenomen, studiując uważnie ich dietę. Okazuje się, że zazwyczaj jest on bogata w wiele naturalnych składników. Wszystko wskazuje na to, że kluczem do długowieczności jest kilka zwykłych produktów, które uchronią nas przed wieloma chorobami i pozwolą w zdrowiu dożyć późnej starości.


1. Jagody

Wiele objawów starzenia może zostać złagodzonych przez... jagody. Te niepozorne owoce skrywają w sobie wielką moc. Za sprawą przeciwutleniaczy doskonale wpływają na nasz wzrok, zapobiegając m.in. jaskrze i zaćmie. Ale to nie wszystko. Udowodniono, że skutecznie zmniejszają uszkodzenia mózgu spowodowane wylewem oraz niwelują ryzyko powstania nowotworów, hemoroidów i wrzodów żołądka. Ponieważ jagody mają dobroczynny wpływ na nasz układ pokarmowy poleca się je zarówno w przypadku biegunek jak i zaparć.


Zobacz też: Na złe moce jagody, borówki, czernice...

Następna strona >>

1 2 3 4 5 6

Polecane artykuły

Zobacz więcej

Komentarze do artykułu (5)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe

zdjecie uzytkownika

czarny_lulek 24 lutego 2015 Jagodą jest nawet bakłażan. Autorowi zapewne chodziło o jagody "właściwe" i pokrewne, typu borówka, kamczatka, a może i goji. Nie zmienia to faktu, że wszystkie jagody są zdrowe od pomidorów po agrest. Ważne, żeby mieć zróżnicowaną dietę opartą na naturalnych, jak najmniej przetworzonych produktach. Ze swojej strony polecam olej lniany, cebulę, czosnek, kaszę gryczaną, buraki, czarną rzepę, marchew i inne warzywa korzeniowe. Do tego dużo ruchu na świeżym powietrzu, szczególnie jazda rowerem. Od paru lat w ogólę nie choruję.

Ja mniej więcej co drugi- trzeci dzień jem jajecznicę z 4 dużych jaj na 3, 4 cebulach, oliwie, czosnku. Właściwie to jest fritatta. Jak mam cukinię albo pomidora, to też to wrzucam. Do tego duża ilość ziół i ciemne pieczywo.

Może być też miód z polskich pasiek, ale czytałem, że cukier w każdej postaci skraca telomery, co prowadzi do starzenia się organizmu. Niestety tyczy się to też fruktozy zawartej w owocach.

Najważniejsza rzecz. Jak ktoś ma wiarę i ufa Bogu, to nie boi się śmierci.

39 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Wojtek1080 23 lutego 2015 Jogurt tak ale naturalny, najlepiej własnej roboty a nie żadne Jobelle, Danonononki czy Bankomy doprawione syropem glukozowo-fruktozowym.

46 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Ptasiek 23 lutego 2015 Niestety artykuł zawiera nie do końca precyzyjne informacje. Chodzi o jagody. Co takiego autor ma na myśli pisząc jagody ?? Ze zdjęcia wynika, że chodzi o...borówkę. Bardzo ważne jest w takim fachowym artykule odróżnianie takich pojęć. Jagodą jest m.in. agrest, arbuz, porzeczka a nawet pomidor. Jest nią także borówka, jednak samo pojęcie jagoda jest ogólne i odnosi się do owocu o mięsistej, niepękającej owocni, zbudowanej z zewnętrznego egzokarpu oraz zmięśniałego mezokarpu, wypełniającego całe wnętrze owocu.

94 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

Kartynka 23 lutego 2015 Sekretem są antyoksydant, zawarte w większości owoców i warzyw. W jednych mniej w drugich więcej.Odpowiedzialne są za zmniejszenie procesów starzenia.Warto przyjrzeć się taksyfolinie, która jest ich najsilniejszym przedstawicielem.

23 Kto głosował? | Odpowiedz

zdjecie uzytkownika

destimo 23 lutego 2015 Ja zamierzam jeść jajecznicę w postaci żółtko surowe, białko usmażone. Zmieszana z gotowaną cebulą. Namawiam do jedzenia żółtek na surowo. Są lekkostrawne, poza tym tylko w surowych żółtkach jest lecytyna, która pozwala na odpowiednią dystrybucję cholesterolu do tkanek naszego ciała. Czyli niezbędny do życia cholesterol (nasz mózg składa się w 60% z cholesterolu!, nie wiem czemu każą nam się go bać) trafia nie do naszych żył powodując miażdżycę, ale do naszego ciała, gdzie jest potrzebny. Surowe żółtka to lekarstwo na miażdżycę! Jak usmażymy żółtka, to usmażymy też dobroczynną lecytynę, a cholesterol będzie zalegał w żyłach. Poza tym w ugotowanym żółtku jest siarczek żelaza, trująca dla nas substancja (jak myślisz czemu masz gazy po jajach na twardo?). Im mniej obróbki termicznej tym lepiej. Im bardziej surowe jedzenie, tym korzystniej dla naszego ciała.

134 Kto głosował? | Odpowiedz

Najlepiej oceniane artykuły

Rozwiń Zwiń