Do góry

Desery Przepis na:

Kruchy placek owsiany z malinami i orzechami pinii

Kruchy placek owsiany z malinami i orzechami pinii

Autor:

Przepisów i artykułów: 245 Ocena: 1742

Dodano:

Odsłon: 1061

Kolejna odsłona moich ulubionych owsiano-orzechowych placków z owocami. Tym razem bohaterem są maliny oraz orzechy pinii, lecz jeśli nie przepadacie za taką kombinacją (trzeba być szalonym!), możecie użyć innych ulubionych drobnych owoców, a orzechy pinii śmiało możecie zastąpić orzechami laskowymi, włoskimi, czy nawet fistaszkami.

Składniki

  • 200g mąki
  • 200g płatków owsianych
  • 250g masła
  • 140g ciemnego cukru muscovado
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 100g orzechów pinii
  • 250g malin (świeżych lub mrożonych)
5-6 os. 60 min średnie przystępne

Przygotowanie

  1. PRZYGOTOWUJEMY SIĘ

    Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Małą, kwadratową lub prostokątną formę (o boku około 23cm) wykładamy papierem do pieczenia.

  2. ROBIMY KRUSZONKĘ

    Do dużej miski wsypujemy mąkę oraz płatki owsiane, dodajemy miękkie masło i zagniatamy przez chwilę, aby połączyć wszystko w jedną całość. Gdy tak się stanie, dodajemy cukier, skórkę z cytryny oraz ¾ orzechów i zagniatamy jeszcze przez chwilkę. Następnie rozcieramy całość w palcach na mniejsze kawałeczki, tak aby powstała kleista, grudkowata kruszonka. Konsystencją będzie przypominać raczej masę ciasteczkową, aniżeli standardową kruszonkę, więc odrobinę się przy tym zagniataniu i rozcieraniu upapramy.

  3. PICHCIMY PLACEK

    Na spód przygotowanej uprzednio formy rozrzucamy równomiernie 2/3 kruszonki i dociskamy, aby powstał zwarty spód. Na to wykładamy maliny (mrożonych owoców nie rozmrażamy wcześniej!). Całość posypujemy pozostałą częścią kruszonki oraz pozostałymi orzechami pinii i wkładamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 35-40 minut.
    Kiedy kruszonka pięknie się zarumieni, a kuchnia wypełni maślano-malinowym zapachem, wyciągamy ciacho i pozwalamy mu całkowicie wystygnąć w formie przez co najmniej godzinę.

  4. ... Ja, zaraz po wyciągnięciu placka z piekarnika, siadam na przeciwko niego i umęczam się przez jakieś 10-15 minut. Następnie wypowiadam jakieś fikuśne przekleństwo i wcinam na ciepło połowę blaszki. Co najmniej połowę blaszki...

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń