Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Potrawa świąteczna pochodząca z Białorusi, Ukrainy, dawnej polskiej kuchni kresowej. Kutia jest mi znana od mojej babci, chociaż pochodzimy z Mazowsza.
Ciasto jest pyszne. Można powiedzieć też, że zdrowe.
Odsłon: 6562
Pożywna, dobra zupa. Polecam.
Odsłon: 3640
Polecam. Jak babciny.
Odsłon: 1657
Ciasto jest pyszne. Można powiedzieć też, że zdrowe.
Odsłon: 6562
Pożywna, dobra zupa. Polecam.
Odsłon: 3640
Polecam. Jak babciny.
Odsłon: 1657
Składniki
Pszenicę moczymy, gotujemy około godziny, zmieniając dwa razy wodę podczas gotowania. Miękką odcedzamy. Umyty mak zalewamy mlekiem i gotujemy na małym ogniu, po czym mielimy 3-4 razy. Rozcieramy z podgrzanym miodem. Bakalie, orzechy , migdały, (figi, daktyle-opcjonalnie) siekamy. Rodzynki moczymy w rumie. Łączymy mak z wszystkimi bakaliami oraz osączoną pszenicą, mieszamy. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki. Kutia im starsza, tym lepsza.