Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
ezon na papierówki w pełni, więc na moim stole zagościło kolejne ciasto z tymi sezonowymi owocami. Tym razem jest to rodzaj szarlotki, ale nieco odmiennej niż tradycyjna szarlotka na kruchym cieście. Zrobiłam szarlotkę sypaną, ale również w nieco innej wersji niż ta popularna szarlotka sypana. Do jednej warstwy bowiem dodałam kakao.
Bardzo lubię kotlety mielone, szczególnie, że można z nimi poeksperymentować....
Odsłon: 120
Surówka z białej kapusty to świetne źródło witamin, zwłaszcza witaminy C i bł...
Odsłon: 111
To proste i bardzo smaczne babeczki na kefirze, które przygotujesz bez większ...
Odsłon: 123
Penne z cukinią i kurczakiem to lekkie, a jednocześnie sycące danie, idealne...
Odsłon: 1292
Prażucha to jedno z tych staropolskich dań, które pachną piecami kaflowymi i...
Odsłon: 572
Bardzo lubię kotlety mielone, szczególnie, że można z nimi poeksperymentować....
Odsłon: 120
Surówka z białej kapusty to świetne źródło witamin, zwłaszcza witaminy C i bł...
Odsłon: 111
To proste i bardzo smaczne babeczki na kefirze, które przygotujesz bez większ...
Odsłon: 123
Penne z cukinią i kurczakiem to lekkie, a jednocześnie sycące danie, idealne...
Odsłon: 1292
Prażucha to jedno z tych staropolskich dań, które pachną piecami kaflowymi i...
Odsłon: 572
Składniki
Okrągłą tortownicę o średnicy ok. 22cm wyłożyłam na dnie papierem do pieczenia. Boki dodatkowo nasmarowałam masłem. Do miski wsypałam mąkę, kaszę manną, cukier i proszek do pieczenia i wszystko wymieszałam. Tą mieszankę podzieliłam na trzy równe części. Pierwszą część składników sypkich wysypałam do przygotowanej tortownicy, tak aby dno było równo przykryte. Jabłka obrałam, pozbawiłam nasion i starłam na tarce na grubych oczkach. Do jabłek dodałam cynamon do smaku (ok. 1/4 łyżeczki) i wymieszałam. Połowę masy jabłkowej wyłożyłam do tortownicy. Na jabłka wysypałam równomiernie drugą część składników sypkich wymieszanych z kakao. Na to znów jabłka i ostatnia część składników sypkich. Na wierzchu ciasta poukładałam zimne masło pokrojone na cienkie plasterki. Ciasto piekłam 60 minut w temp. 180 stopni bez termoobiegu. Po upieczeniu ciasto wystudziłam w blaszce a następnie dodatkowo schłodziłam w lodówce, ale nie jest to konieczne.