Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Puszyste rogaliki drożdżowe nadziewane makiem z bakaliami i prażonymi jabłkami. Są idealne na Święta!
Zapiekanka ziemniaczana z pstrągiem łączy w sobie delikatny, nieco maślany sm...
Odsłon: 862
Delikatne, miękkie wareniki z twarogiem to klasyczne danie na słodko, które ś...
Odsłon: 231
Przepis dnia
Tradycyjny domowy obiad z roladami ze schabu i pysznym nadzieniem z boczku wę...
Odsłon: 5778
Ziemniaki pieczone w boczku to sycące i wykwintne danie, które świetnie spraw...
Odsłon: 14298
Zapiekanka ziemniaczana z pstrągiem łączy w sobie delikatny, nieco maślany sm...
Odsłon: 862
Delikatne, miękkie wareniki z twarogiem to klasyczne danie na słodko, które ś...
Odsłon: 231
Przepis dnia
Tradycyjny domowy obiad z roladami ze schabu i pysznym nadzieniem z boczku wę...
Odsłon: 5778
Ziemniaki pieczone w boczku to sycące i wykwintne danie, które świetnie spraw...
Odsłon: 14298
Składniki
Mleko z masłem i 1 łyżeczką cukru podgrzewamy. Masło powinno całkowicie się rozpuścić. Studzimy do ok. 35 stopni i wtedy dodajemy drożdże. Odstawiamy w ciepłe miejsce na około 10 minut. Łączymy przygotowany zaczyn z pozostałymi składnikami: mąką, cukrem, jajkiem i solą. Zagniatamy ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawiamy do wyrośnięcia na 60 minut w ciepłe miejsce. W międzyczasie szykujemy nadzienie. Do wrzącego mleka dodajemy mak. Gotujemy na małym ogniu, aż mak wciągnie całe mleko. Dodajemy masło i pokrojone bakalie. Gotujemy jeszcze 2-3 minuty ciągle mieszając. Zdejmujemy z ognia i dodajemy prażone jabłka. Mieszamy. W razie potrzeby dodajemy cukier - ja miałam dość słodkie jabłka więc nie dodawałam cukru. Zostawiamy pod przykryciem. Ciasto dzielimy na pół. Każdą połówkę wałkujemy na kształt koła. Dzielimy na 8 części. Każdy trójkąt smarujemy masą makową. Zawijamy od podstawy trójkąta, dość ciasno. Szczyt trójkąta zwijamy pod spód. Boki rulonu zawijamy, formując rogalika.
Rogaliki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 180 stopniach przez około 18 minut, aż ładnie się zarumienią. Pozostawiamy do ostudzenia. Robimy lukier. Do cukru pudru dodajemy porcjami sok z cytryny cały czas mieszając. Lukier powinien być gęsty, ale lejący. Ostudzone rogaliki polewamy lukrem i posypujemy kandyzowaną skórką pomarańczową.