Do góry

Dania główne Przepis na:

Bigos z tego co było w lodówce.

Bigos z tego co było w lodówce.

Autor:

Przepisów i artykułów: 623 Ocena: 3791

Dodano:

Odsłon: 66

Możecie sobie mówić co chcecie że to nie bigos tylko kapusta z dodatkami. Ja jednak uważam że jest to bigos tylko wersja z kiełbasą i z tym co miałam w lodówce, jestem zdania że jedzenia się nie wyrzuca po za tym w domu byłam uczona ugotować z niczego coś i tak właśnie robię nieważne z czego aby się najeść i żeby to smakowało.

Składniki

  • 1 kg kapusty kiszonej,
  • 140 g boczku wędzonego,
  • 0,5 litra wody,
  • 300 g szynki dębowej,
  • 2 łyżki smalcu ze skwarkami,
  • 3 liście laurowe,
  • 6 ziarenek ziela angielskiego,
  • 2 pętka kiełbasy swojskiej,
  • 2 koncentraty pomidorowe 30 % 160 g każdy,
  • 1 łyżka cukru,
  • 2 łyżki majeranku,
  • 0,5 łyżeczki przyprawy z solą np. Vegeta.
3-4 os. 60 min łatwe tanie
Reklama
Reklama
Bigos z tego co było w lodówce.

Przygotowanie

  1. Do wyższego garnka wlać pół litra wody przegotowanej ochłodzonej, dodać kapustę ( jeśli ktoś nie lubi mocno kwaśnej wystarczy ją opłukać w wodzie ze dwa, trzy razy. My lubimy bardzo kwaśną ). Kapustę pogotować do czasu wyparowania połowy wody. Następnie dodać liście laurowe, ziela angielskie oraz smalec ze skwarkami i nadal gotować na średnim ogniu.

  2. W międzyczasie gdy kapusta się gotuje boczek i szynkę pokroić w kostkę i podsmażyć całość na patelni. Podsmażony boczek z szynką dodać do gotującej się kapusty i całość gotować do czasu aż kapusta będzie miękka.

  3. Jak już kapusta jest całkowicie miękka, z kiełbasy zdjąć skórkę pokroić ją w półplasterki i dodać do gotującej się kapusty, zamieszać chwilę pogotować. Następnie dodać majeranek i jeszcze chwilę pogotować na małym ogniu.

  4. Gdy już całość się dość czasu pogotowało dodać dwa koncentraty pomidorowe oraz cukier dla lepszego smaku. Doprawić według swego smaku przyprawą z solą ( ja dużo nie soliłam ponieważ boczek, szynka i kiełbasa są na tyle słone że za bardzo solić nie ma co ). Całość jeszcze chwilkę pogotować i zdjąć z ognia.

  5. Ugotowany bigos podałam z ziemniakami ugotowanymi osobno, posypanymi świeżym koperkiem. Taki bigos można również zajadać z chlebem lub bułka kto jak woli. Po zjedzeniu obiadu myślałam że coś zostanie aby sobie ze słoik zawekować a tu niespodzianka tak im posmakował że zjedli cały, ale to chyba o czymś świadczy.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (2)

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń