Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Bardzo uwielbiany przez mojego męża bigos, aż wstyt przyznać ale nauczyłam się go gotować dopiero po wyjeździe z Polski, ale tak czasami bywa. Przepis pochodzi od naszej bardzo dobrej znajomej oczywiście troszeczkę przeze mnie zmodyfikowany.
Danie dla miłośników makaronu i szparagów:)
Odsłon: 2813
Mega prosty przepis na zapiekanki!
Odsłon: 44
Cześć. Dzisiaj podrzucam przepis na pyszny i bardzo szybki gulasz z piersi ku...
Odsłon: 42
Dzisiaj odkryłam wspaniałą i super smaczną kanapkę! Wcale nie jest to kanapka...
Odsłon: 110
Danie dla miłośników makaronu i szparagów:)
Odsłon: 2813
Mega prosty przepis na zapiekanki!
Odsłon: 44
Cześć. Dzisiaj podrzucam przepis na pyszny i bardzo szybki gulasz z piersi ku...
Odsłon: 42
Dzisiaj odkryłam wspaniałą i super smaczną kanapkę! Wcale nie jest to kanapka...
Odsłon: 110
Składniki
Kapustę kiszoną, udka z kurczaka, łopatkę wieprzową pokrojoną w grube plastry, suszone grzyby, pokrojone w drobne kawałeczki suszone śliwki wrzucamy do garnka i zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na średnim ogniu przez około 40-60 minut, co jakiś czas mieszając aby kapusta nie przywarła do dna.
Po około jednej godzinie wyjmujemy mięso z kapusty i odstawiamy do ostygnięcia, a następnie dodajemy poszatkowaną białą kapustę, startą na tarle o grubych oczkach marchewkę, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, sól i nadal gotujemy przez około 15-20 minut.
Po upływie te czasu do kapusty dodajemy rozdrobnione mięso, podsmażony na smalcu boczek z cebulę i pokrojoną w kostkę szynkę.
Wszystko razem dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jeszcze przez około 10 minut, następnie odstawiamy do chłodnego miejsca do następnego dnia. Nazajutrz gotujemy bigos około 15 minut i ponownie odstawiamy do dnia następnego. Na trzeci dzień gotujemy bigos przez 15 minut i możemy zacząć pałaszować nasz bigos. Oczywiście bigos można jeść już pierwszego dnia, ale najlepiej smakuje jeżeli odstoi parę dni. Ja czasami gotuję go nawet przez tydzień. Smacznego!