Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Danie, którego chyba nikomu przedstawiać nie trzeba ???? Kotlet z roztłuczonej piersi kurczaka z nadzieniem z masła i pietruszki (oryginalna wersja), panierowany w mące, jajku i bułce tartej, smażony na głębokim oleju. Ulubieniec dorosłych i dzieci.
Te placki z cukinii są szybkie, tanie i bardzo smaczne. Dzięki odciśnięciu st...
Odsłon: 29079
Idealny deser na upalne dni składający się z samych wspaniałych sezonowych ow...
Odsłon: 711
Pyszne, proste w przygotowaniu muffinki, które uwielbiają dzieciaki jak i dor...
Odsłon: 77
Dzisiaj kompot z wiśni przygotowany na zimę. Kompot z wiśni uwielbiamy więc t...
Odsłon: 245
Te domowe bułki z sezamem staną się ulubionym pieczywem śniadaniowym w twoim...
Odsłon: 501
Te placki z cukinii są szybkie, tanie i bardzo smaczne. Dzięki odciśnięciu st...
Odsłon: 29079
Idealny deser na upalne dni składający się z samych wspaniałych sezonowych ow...
Odsłon: 711
Pyszne, proste w przygotowaniu muffinki, które uwielbiają dzieciaki jak i dor...
Odsłon: 77
Dzisiaj kompot z wiśni przygotowany na zimę. Kompot z wiśni uwielbiamy więc t...
Odsłon: 245
Te domowe bułki z sezamem staną się ulubionym pieczywem śniadaniowym w twoim...
Odsłon: 501
Składniki
Miękkie masło przekładamy do miseczki, dodajemy pokrojoną natkę pietruszki, lekko solimy i dokładnie mieszamy.
Masełko wykładamy na folii aluminiowej, formując prostokąt. Zawijamy i odkładamy do lodówki.
Pierś kurczaka myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym i każdą przekrawamy wzdłuż na pół.
Następnie delikatnie rozbijamy tłuczkiem, najlepiej w woreczku, żeby nie poszarpać mięsa.
Rozbite piersi kurczaka przyprawiamy solą i pieprzem.
Masło wyjmujemy z lodówki i kroimy na 4 mniejsze prostokąty
Pasek masła układamy na cieńszym brzegu rozbitego kotleta i dość ciasno, zawijamy w podłużny walec.
Tak przygotowane kotlety, kolejno obtaczamy w mące, roztrzepanym jajku i bułce tartej. *Dobrze panierujcie końcówki, żeby masełko nie wypłynęło podczas smażenia
Na głębokiej patelni rozgrzewamy olej (tyle oleju żeby sięgał mniej więcej do połowy kotletów) i smażymy na złoty kolor z każdej strony.