Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Idealny dodatek do wielu deserów, lodów i popcornu. Solony karmel jest eksplozją smaku, słodko-słony z wyczuwalnymi grudkami soli, po prostu rewelacja. Sos karmelowy z czasem studzenia robi się co raz gęstszy, a w efekcie końcowym jest jak krówka ciągutka. I co Wy na to ? Mogę się założyć, że mój mąż będzie go wyjadał ze słoika. Pomyślicie pewnie, że przygotowanie takiego sosu jest dość trudne? Wręcz przeciwnie, nie ma chyba nic prostszego. Szczerze mówiąc, sama podchodziłam do tego tematu z pewną dozą nieśmiałości, strachu i nie wiem czego jeszcze. W trakcie robienia karmelu wręcz wisiałam nad rondlem, aby go nie spalić. Tego obawiałam się najbardziej. Karmel wyszedł przepyszny o delikatnej, kremowej, wręcz aksamitnej konsystencji.
Jednym z kolejnym dobrodziejstw wiosny jest bogaty w witaminy i błonnik kalaf...
Odsłon: 548
Po długiej zimie w końcu nadszedł czas na lekkie, wiosenne przepisy. Dzisiaj...
Odsłon: 404
Bardzo smaczna, łatwa i szybka przekąska z pomidorków koktajlowych, mini mozz...
Odsłon: 544
Ta sałatka jest bardzo pyszna, prosta i szybka w przygotowaniu, ze składników...
Odsłon: 1385
Jednym z kolejnym dobrodziejstw wiosny jest bogaty w witaminy i błonnik kalaf...
Odsłon: 548
Po długiej zimie w końcu nadszedł czas na lekkie, wiosenne przepisy. Dzisiaj...
Odsłon: 404
Bardzo smaczna, łatwa i szybka przekąska z pomidorków koktajlowych, mini mozz...
Odsłon: 544
Ta sałatka jest bardzo pyszna, prosta i szybka w przygotowaniu, ze składników...
Odsłon: 1385
Składniki
Przygotowanie Cukier przesypujemy do rondla z grubym dnem. Wstawiamy na palnik o średniej mocy. Kiedy cukier zacznie się rozpuszczać, zaczynamy mieszanie. Początkowo powstaną cukrowe bryły, ale z czasem podgrzewania cukru wszystko całkowicie się rozpuści i nabierze bursztynowego koloru. Na tym etapie cały czas obserwujemy nasz karmel i stale go mieszamy sylikonową łopatką, aby cukier się nie przypalił. Masło kroimy w drobną kostkę i dodajemy do rozpuszczonego cukru. Bardzo ostrożnie, ale dość energicznie mieszamy do połączenia się składników, karmel będzie się mocno pienił i pyrkał. Ten etap może potrwać nawet 2-3 minuty, zanim karmel połączy się z tłuszczem. W tym miejscu już byłam pewna, że coś poszło nie tak, sami zobaczycie. Spokojnie, tak to na początku wygląda, ale po 2-3 minutach składniki zaczęły się ładnie łączyć. Na końcu dodajemy śmietankę kremówkę i kontynuujemy mieszanie. Karmel nabiera odpowiedniej konsystencji i pięknego koloru. Gorący karmel można jeszcze przelać przez sitko i dopiero wtedy dodać sól. Przechowujemy w słoiczku w lodówce. Smacznego zajadania