Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Przepis powstał na podstawowej bazie lodów, chociaż zrobiłam o połowę mniejsze proporcje niż w podstawowym przepisie, bo chciałam wypróbować dwa smaki. Główny smak to biała czekolada i bazylia, dodatkowo podkreślony sokiem z kwaśnej pomarańczy i posypką z rozdrobnionych pistacji. Naprawdę się udały i smakowały.
Majonez z białek jaj to lekka, puszysta i mniej tłusta alternatywa dla standa...
Odsłon: 26
Soczyste roladki z kurczaka ze szpinakiem i marchewką to lekkie i aromatyczne...
Odsłon: 60
Wykwintny wegetariański sernik, który nie wymaga pieczenia! Łączy smak tradyc...
Odsłon: 2915
Majonez z białek jaj to lekka, puszysta i mniej tłusta alternatywa dla standa...
Odsłon: 26
Soczyste roladki z kurczaka ze szpinakiem i marchewką to lekkie i aromatyczne...
Odsłon: 60
Wykwintny wegetariański sernik, który nie wymaga pieczenia! Łączy smak tradyc...
Odsłon: 2915
Składniki
Najpierw musimy wykonać podstawową bazę do lodów. Ja zrobiłam to pewnie trochę po swojemu, ale lody się udały i cieszyły powodzeniem. W większym garnku zagotowałam wodę i zmniejszyłam ogień, tak żeby woda cały czas była wrząca. Na nim układamy mniejszy rondel i wlewamy mleko,dodajemy cukier i połamaną na kostki białą czekoladę, a także bazylię. Cały czas mieszamy do rozpuszczenia czekolady i cukru. Pozostawiamy do ostygnięcia.
Zimną śmietankę ubijamy na sztywno z dodatkiem 1 łyżki cukru, tylko uważajcie bo łatwo ją przebić a następnie mieszamy ją z wystudzonym mlekiem ( ja to robię metalową trzepaczką) Całość wkładamy do zamrażalnika. CO PÓŁ GODZINY, PRZEZ 3 GODZINY wyjmujemy nasze "lody" i mieszamy lub miksujemy (trzepaczka jest najlepsza). Dzięki temu nie powstaną w lodach zmrożone kryształki. Po kilku godzinach lody gotowe. Ja to zawsze robię wieczorem i przez całą noc się potem mrożą. Sos powstał w bardzo prosty sposób, bo po prostu zblendowałam obraną pomarańcze. Lody są słodkie, więc polecam wybrać kwaśną pomarańcze. Możecie sok przelać przez sitko, ale ja lubię taki gęsty ze wszystkim więc tego nie robię. Orzeszki pinii, również rozdrobniłam. Za nim zaczniecie dekorować swój talerz, koniecznie wyjmijcie chwilkę wcześniej lody z zamrażalnika, będą się łatwiej nakładać. DEKORACJA MOJA PROPOZYCJA: Przez drobne sitko po całym talerzu delikatnie przesiałam suszoną bazylię, lody pokroiłam w paski. Całość polałam sosem i i posypałam rozdrobnionymi pistacjami.