Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Bardzo lubię chleby na zakwasie, ale jednak najczęściej piekę prosty chleb z gara. „Gar” jest żeliwny i warto w taki zainwestować, bo – oprócz chleba – można w nim przygotować wiele różnych potraw. Garnek żeliwny jest piękny i trwały, i naprawdę wielofunkcyjny. Mój garnek, w którym piekę dzisiejszy chleb mieszany orkiszowo-żytni, ma pojemność 3 l i okrągły kształt. Wychodzi z niego cudowny, okrągły bochenek o rustykalnym wyglądzie, a smak – wiadomo – zależy od użytych składników. Jednak sam rozgrzany garnek żeliwny sprawia, że w jego wnętrzu chleb wspaniale wyrasta, staje się porowaty i dobrze wypieczony. A reszta to łatwizna, sprawa przepisu i użytych proporcji składników. A im prościej, tym lepiej, bo nie warto zbytnio komplikować chleba.
Szybkie ciasto z mascarpone bez pieczenia jest błyskawiczne w przygotowaniu,...
Odsłon: 134609
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 2464
Chrupiące faworki pieczone w piekarniku to zdrowsza, lżejsza alternatywa dla...
Odsłon: 6324
Ryba w sosie koperkowym to delikatne, lekkie danie z wyraźną nutą koperku. Pr...
Odsłon: 1030
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 30787
Szybkie ciasto z mascarpone bez pieczenia jest błyskawiczne w przygotowaniu,...
Odsłon: 134609
Mięsko rozpływa się w ustach. Bardzo łatwo przygotować.
Odsłon: 2464
Chrupiące faworki pieczone w piekarniku to zdrowsza, lżejsza alternatywa dla...
Odsłon: 6324
Ryba w sosie koperkowym to delikatne, lekkie danie z wyraźną nutą koperku. Pr...
Odsłon: 1030
Paszteciki z mięsem z rosołu to najlepszy dodatek do czerwonego barszczu. To...
Odsłon: 30787
Składniki
Jasną mąkę orkiszową lub pszenną przesiej do miski. Dodaj mąkę żytnią, której nie warto przesiewać, ponieważ jest grubo zmielona i zawiera dużo otrębów.
Wymieszaj obie mąki, a następnie w środku zrób wgłębienie, do którego wkruszysz świeże drożdże i dodasz cukier.
Do „dołka” z drożdżami dodaj 200 ml letniej wody, a następnie wymieszaj, zagarniając odrobinę mąki. Zostaw w spokoju na kwadrans lub nieco dłużej.
Gdy zaobserwujesz, że zaczyn drożdżowy wyraźnie wyrósł, możesz przystąpić do mieszania ciasta na chleb. Łyżką, a nie mikserem, więc to naprawdę prosta sprawa. Ale – uwaga – jeśli używasz drożdży suchych, to możesz pominąć cały ten cyrk związany z wyrastaniem i dodawaniem cukru. Suche drożdże po prostu miesza się z mąką. I już.
Dodaj sól i resztę wody, a następnie wymieszaj ciasto łyżką lub dłonią, jeśli wolisz.
Przykryj miskę i zostaw ciasto do podfermentowania na przynajmniej 18 godzin, ale można zostawić na nieco dłużej. U mnie czas pieczenia jest zależny od tańszej ceny prądu, czyli nocnej taryfy. Więc u mnie ciasto na chleb z gara dojrzewa czasem 18, czasem 24, a niekiedy nawet i dłużej, bo staram się piec na nocnej taryfie. Żeby było odrobinę taniej.
Włącz piekarnik na temperaturę 220 stopni, może być z termoobiegiem, jeśli masz taką funkcję. Wstaw żeliwny garnek do piekarnika, niech się porządnie nagrzeje. Musi się grzać przez co najmniej pół godziny, więc jeśli korzystasz z nocnej taryfy, to wybierz najlepsze godziny pieczenia.
Przygotuj arkusz papieru do pieczenia, a następnie posyp go mąką.
W misce masz wyrośnięte ciasto na chleb, które wygląda jakoś tak.
Brzegi wyrośniętego ciasta zagarnij do środka łyżką lub lepiej dłonią.
Ja użyłam łyżki, bo jakoś musiałam zrobić zdjęcia i nie chciałam mieć brudnej ręki. Ale zazwyczaj zagniatam ciasto dłonią i tak jest najlepiej.
Zagniecione ciasto wyłóż z miski wprost na posypany mąką papier, łączeniem do dołu.
Wygląda to mniej więcej tak, mąka jest ważna, ponieważ zapobiega przylepianiu się papieru.
Zbierz narożniki papieru do pieczenia
i przenieś ciasto chlebowe wprost do nagrzanego garnka żeliwnego.
Przykryj garnek i wstaw do gorącego piekarnika na 35 minut, temperatura wciąż 220 stopni.
Po upływie 35 minut zdejmij pokrywkę i zmniejsz temperaturę do około 200 stopni. Dopiekaj chleb jeszcze przez 25 minut.
Po upieczeniu wyjmij chleb z garnka, zdejmij papier i ostudź na kratce.
Chleb możesz kroić i podawać zaraz po wystudzeniu.
Ale ja zazwyczaj nie jestem aż tak cierpliwa i odkrawam kromkę z jeszcze gorącego bochenka. Bo chleb z gara pachnie tak pięknie, że nie mogę się powstrzymać! I uwierz mi, że Ty też się nie powstrzymasz!
Warto upiec chleb z gara, bo to naprawdę bardzo proste, a sposób sprawdzony wielokrotnie. Smacznego!