Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Kwintesencja smaku pieczonego kurczaka na Święta!
Smaczny obiad z łososiem w roli głównej ale z idealnym połącznie jakim jest s...
Odsłon: 280
Jak co roku na przełomie maja i czerwca zbieramy kwiaty czarnego bzu, aby zro...
Odsłon: 321
Sernik zawsze dobry. Polecam.
Odsłon: 1890
Smaczny obiad z łososiem w roli głównej ale z idealnym połącznie jakim jest s...
Odsłon: 280
Jak co roku na przełomie maja i czerwca zbieramy kwiaty czarnego bzu, aby zro...
Odsłon: 321
Sernik zawsze dobry. Polecam.
Odsłon: 1890
Składniki
Wyluzowałam kurczaka, najłatwiej się to robi gdy się przetnie skórę wzdłuż na plecach ale jest więcej szycia. Wyjęłam też kości z udek, skrzydełka zastawiłam- lotki odcięłam. Korpus wykorzystałam jako bazę galarety do innego dania. Mięso od wewnątrz natarłam solą i pieprzem.
Posiekałam wątróbki, użyłam też polędwiczek piersi. Dodałam namoczone we wrzątku rodzynki i namoczoną bułkę tartą. Jeszcze natka i sól i pieprz. Powinnam była dodać jajo i więcej bułki, bo farsz był zbyt sypki.
Zszyłam "frankensteina" zostawiając otwór, włożyłam farsz i zaszyłam. Udka wywinęłam do wewnątrz. Później uwaga na sznurek!
Tuszkę obsypałam przyprawami i ułożyłam w brytfance wysmarowanej smalcem. Dodałam liście laurowe. Zostało mi też trochę rodzynek wiec dałam je pod spód. Piekłam około 1,15-1,30 w 180 C, najpierw przykryłam całość arkuszem papieru do pieczenia.
Gotowe, rozpływa się w ustach!
Smacznego :)