Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
W tym roku zmieniłam troszkę sposób suszenia pomidorków. Bardziej pilnowałam temperatury i czasu suszenia. Są miękkie , słodkie i aromatyczne.
Idealne jako dodatek do dania drugiego, jako dodatek do mięs, świetnie równie...
Odsłon: 135
Jeśli szukasz inspiracji na sycące, a zarazem wykwintne danie, ta sałatka z...
Odsłon: 146
Delikatne, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku placki z cukinii w lipcu s...
Odsłon: 2090
Musowe ciasto z czekoladą ma konsystencję delikatnej pianki, a do tego jest b...
Odsłon: 8599
Placki z cukinii są posiłkiem niskokalorycznym. Proste i szybkie w przygotowa...
Odsłon: 314
Idealne jako dodatek do dania drugiego, jako dodatek do mięs, świetnie równie...
Odsłon: 135
Jeśli szukasz inspiracji na sycące, a zarazem wykwintne danie, ta sałatka z...
Odsłon: 146
Delikatne, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku placki z cukinii w lipcu s...
Odsłon: 2090
Musowe ciasto z czekoladą ma konsystencję delikatnej pianki, a do tego jest b...
Odsłon: 8599
Placki z cukinii są posiłkiem niskokalorycznym. Proste i szybkie w przygotowa...
Odsłon: 314
Składniki
Pomidory opłukałam, wytarłam papierowym ręcznikiem
Przecięłam na 4 części i wydrążyłam , środki przeznaczyłam na przecier. Pomidorki zajęły mi 2 blaszki. Więc je kilkakrotnie przekładałam z góry na dół.
Wstawiłam do nagrzanego do 100 stopni piekarnika .Piekarnika nie zamykałam, drzwiczki zostawiłam otwarte na szerokość około 10 cm. Suszyłam około 1,5 godziny. Wyjęłam i posmarowałam olejem, , a następnie oprószyłam suszonym czosnkiem, ziołami prowansalskimi i solą.
I znów do piekarnika . Suszyłam dalej w temperaturze 100 stopni przez około 2,5 godziny. Sprawdzałam czy nie przypalają się. Bo z tymi piekarnikami bywa różnie.
Pomidorki przełożyłam na jedną blaszkę o zostawiłam na stole do rana. Obeschły i wstawiłam znów do piekarnika na około 1 godzinę. Pomidorki były wysuszone ale miękkie. Następnie przełożyłam do wyparzonych słoiczków. Dodałam po jednym pokrojonym ząbku czosnku, po 2 małe listki bazylii , i kawałku gałązki tymianku i rozmarynu. Pomidorki zalałam zimną mieszanką oleju rzepakowego i słonecznikowego. Zakręciłam i wstawiłam do lodówki. Nie pasteryzowałam.