Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Nasza babcia Ksenia gotowała na wigilię zupę grzybową z kaszą gryczaną. Jedliśmy ją całe święta. Tradycję podawania tej zupy w wigilię przeniosłam do mojego domu, mąż ją uwielbia. Teraz mamy na stole dwie zupy- barszcz czerwony z uszkami i grzybową babci Kseni, zwaną barszczem szarym. Grzyby z kaszą to połączenie bardzo smaczne, zupa rozgrzewa i zaostrza apetyt.
Uda kurczaka, które dzisiaj proponuję są soczyste, pełne smaku warzyw . Z zew...
Odsłon: 921
Serniki to ciasto numer 1 w mojej rodzince. Staram się aby zawsze coś dodać i...
Odsłon: 1873
Danie jednogarnkowe , niektórzy nazywają to danie prostym bigosem czy wiejsk...
Odsłon: 501
Kotleciki dla wegetarian i nie tylko.
Odsłon: 744
Uda kurczaka, które dzisiaj proponuję są soczyste, pełne smaku warzyw . Z zew...
Odsłon: 921
Serniki to ciasto numer 1 w mojej rodzince. Staram się aby zawsze coś dodać i...
Odsłon: 1873
Danie jednogarnkowe , niektórzy nazywają to danie prostym bigosem czy wiejsk...
Odsłon: 501
Kotleciki dla wegetarian i nie tylko.
Odsłon: 744
Składniki
Grzyby (najlepiej dzień wcześniej) starannie płuczemy, zalewamy gorącym bulionem warzywnym lub wrzącą wodą i odstawiamy do namoczenia.
Następnego dnia gotujemy je w wywarze, w którym się moczyły do miękkości, ok. godziny. Przecedzamy przez gęste sito, wywar zachowujemy i dalej gotujemy z kaszą gryczaną i pokrojonymi w paski grzybami. Dorzucamy do wywaru liście laurowe, ziele angielskie, solimy szczyptą soli.
W tym czasie rozgrzewamy na patelni olej, kroimy w drobną kostkę cebulę i szklimy ją na oleju. Do zeszklonej cebuli dodajemy dwie łyżki mąki, dobrze mieszamy. Minutę – dwie trzymamy zasmażkę na ogniu. Tak przygotowaną zasmażką zaciągamy zupę. Na koniec doprawiamy zupę solą, pieprzem, cukrem i zakwaszamy octem. Kaszę w zupie gotujemy ok. 15 min, aby nie była bardzo rozgotowana.
Barszcz wigilijny grzybowy gotowy!
W naszej rodzinie nazywa się tę postną zupę wigilijną barszczem szarym, jadamy ją tylko w wigilię i następnego dnia, jeśli oczywiście coś zostanie. Czekamy na ten wyjątkowy barszcz cały rok!
Barszcz szary to bardzo stara zupa, gotowała ją już nasza prababcia Wiktoria. Jej pochodzenia należy szukać we wschodniej Polsce, na Kresach i Podkarpaciu, gdzie grzyby i kasza gryczana były bardzo popularnymi składnikami przeróżnych dań.
Barszcz szary ma według wierzeń naszych przodków moc magiczną, tak jak zresztą wszystkie potrawy podawane w tym wyjątkowym, jedynym w roku dniu. Przecież jest w nim gryka, która jest znakiem bogactwa i dostatku, mająca przynieść pieniądze, szczęście w interesach. Są w nim grzyby uważane przez starożytnych Rzymian za pokarm bogów. Słowianie byli przekonani natomiast, że odstraszają złe duchy i chronią przed czarami. Dlatego też zupy grzybowej nie może zabraknąć na naszym stole w Wigilię!