Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Jesień zbliża się małymi kroczkami, a co za tym idzie coraz częściej sięgamy po gorące i sycące posiłki. Takim posiłkiem może być zupa. U mnie podana trochę nietypowo, bo z makaronowymi koszyczkami pieczonymi w piekarniku. Takie koszyczki do zupy można podać gorące, zaraz po upieczeniu lub zimne. A może taką zupę podać w ogrodzie? W dzień jest bardzo cieplutko. Zachęcam do wykonania tej zupy. Myślę, że Wam posmakuje. Smacznego życzę :)
Bigosik z delikatnej, słodkiej młodej kapusty z pieczarkami, czerwoną papryk...
Odsłon: 6966
Proste danie. Oszczędzamy wodę.
Odsłon: 1830
Domowe pianki truskawkowe to wyjątkowy, prosty i pyszny deser. Zachwycają sub...
Odsłon: 736
Kopytka w Wielkopolsce zwane szagówkami, bo kroi się je „na szagę”, czyli po...
Odsłon: 4055
Bigosik z delikatnej, słodkiej młodej kapusty z pieczarkami, czerwoną papryk...
Odsłon: 6966
Proste danie. Oszczędzamy wodę.
Odsłon: 1830
Domowe pianki truskawkowe to wyjątkowy, prosty i pyszny deser. Zachwycają sub...
Odsłon: 736
Kopytka w Wielkopolsce zwane szagówkami, bo kroi się je „na szagę”, czyli po...
Odsłon: 4055
Składniki
Koszyczki: Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu, dokładnie odcedzamy i studzimy. Można przelać zimną wodą. Ser żółty ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Wędlinę kroimy w kostkę. W misce roztrzepujemy jajka ze śmietaną, dodajemy wędlinę, ser żółty i makaron, dokładnie mieszamy przyprawiając do smaku solą, pieprzem i bazylią suszoną.
Do pieczenia: Formę do pieczenia muffinek smarujemy masłem. Następnie przekładamy do niej masę na koszyczki. Wyjdzie nam 12 sztuk.
Pieczenie: Muffinki pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 35-40 minut do ładnego zrumienienia się. Upieczone muffinki wyjmujemy z formy.
Gdy muffinki się pieką gotujemy zupę: Warzywa obieramy, dokładnie myjemy i osuszamy, następnie kroimy w słupki.
W garnku rozgrzewamy masło, wrzucamy warzywa i chwilę przesmażamy, uważamy, żeby za mocno nie przypiec, następnie wlewamy bulion i gotujemy do miękkości warzyw, gdy warzywa będą miękkie dodajemy koncentrat pomidorowy. Do śmietany wlewamy odrobinę gorącej zupy i dokładnie mieszamy, następnie wlewamy do gotującej się zupy, zagotowujemy i przyprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Na talerze nalewamy porcje zupy, układamy koszyczki i posypujemy posiekaną natką pietruszki, wcześniej umytą i osuszoną. Podajemy, a ja smacznego życzę.