Kolejny piątek i kolejny wart polecenia blog o wdzięcznej nazwie Kulinarne spotkania. Dlaczego wybrałam właśnie ten? Otóż dlatego, że moim zdaniem blog ma ogromny potencjał. Wystarczy przeglądnąć parę pierwszych podstron żeby stwierdzić, że za miesiąc, trzy, no może pół roku stanie się jednym z najbardziej poczytnych blogów kulinarnych. Przekonajcie się sami, a zobaczycie w pełni: profesjonalne zdjęcia, mnóstwo fantastycznych przepisów (zwłaszcza na makarony i muffiny) i brak przerostu formy nad treścią.
Serdecznie polecam blog Kulinarne spotkania i mam nadzieje, że rzeczywiście już niedługo będzie on w top 10 najpoczytniejszych blogów kulinarnych!
