Do góry

Dania główne Przepis na:

Mieleniaczki prawdziwe polskie najlepsze

Mieleniaczki prawdziwe polskie najlepsze

Autor:

Przepisów i artykułów: 7 Ocena: 22

Dodano:

Odsłon: 5049

Kotleciki mielone - tradycja w polskiej kuchni przed, w czasie i po PRL-u. Zawsze smaczne, najlepsze, sentymentalne. Wstydliwe mieleniaki z tego przepisu smakują po królewsku!

Składniki

3-4 os. 60 min średnie przystępne

Przygotowanie

  1. Dobór mięsa.
    Często słyszałem opinie i widziałem/jadłem mielone robione z byle jakiego mięsa. I te mieleniaki też były byle jakie. Chyba stąd wzięła się opinia, że kotlety mielone to takie najgorsze danie mięsne. Otóż nie! Użyj dobrego mięsa mielonego np. ze świeżej szynki wieprzowej, albo łopatki - jak lubisz tłuściej, świeżego oleju do smażenia, przypraw tylko pieprzem i solą (smak dobrego świeżego mięso nie może być zabijany jakimiś cudacznymi dodatkami, zwłaszcza obcymi dla naszej kuchni. Lubisz egzotyczne przyprawy? Używaj ich do woli - ale jak chcesz prawdziwe kotlety mielone - pachnące dobrym, świeżo usmażonym mięskiem - ogranicz się do soli i pieprzu ;)).

  2. Przygotowanie masy mięsnej
    Kajzerkę namocz w zimnej wodzie, tak aby cała mogła ja wchłonąć. Niektórzy polecają moczenie w mleku - ja zalecam wodę. Po namoczeniu odciśnij ją, rozdrobnij dokładnie rękoma i dodaj do mielonego mięsa.
    Cebulę zetrzyj na tarce o grubych oczkach (tej buraczkowej), dodaj do masy. Wbij jajko, posyp masę solą, pieprzem i dokładnie wymieszaj.
    Masę najlepiej wyrabiać rękoma (kiedyś zauważyłem, że ręce - czyste! - to najlepsze narzędzia kuchenne i tego się trzymam ;)).
    Niektórzy stwierdzą - ale po co ta buła? Ten gluten dodawać? No właśnie, dzięki tej bule i temu glutenowi mieleniaczki są puszyste i delikatne.
    Jeśli masa jest za rzadka - dodaj odrobinę tartej bułki, wymieszaj i odczekaj z 10 minut. Masa nie może być ani za rzadka, ani za gęsta. Przy trzecim razie nabierzesz wprawy i dobierzesz gęstość najlepszą dla siebie.

  3. Formowanie mieleniaczków
    Z masy nabieraj taką ilość, aby można było z niej ulepić kulkę wielkości ze 2 razy większej od ping-ponga albo nieco mniejszej od piłki tenisowej. Oczywiście wielkość kotlecików zależy od gustu, ale ja preferuję takie średnie właśnie - są i soczyste i dobrze obsmażone i w ogóle najlepsze.
    Tak ulepione kulki spłaszcz w rękach na płaskie, okrągłe kotleciki, takie z 1 cm grubości. Każdy kotlecik obtaczaj obustronnie w tartej bułce.
    Z ilości mięsa przedstawionej w przepisie otrzymasz z takich 10 kotlecików.

  4. Smażenie
    Do smażenia używaj najlepiej dobrego oleju rzepakowego (nigdy słonecznikowego, sojowego czy oliwy - te mają dużo niższą temperaturę dymienia i ze zdrowych tłuszczy robią się w czasie smażenia super niezdrowe). Najlepszy byłby smalec, ale że mieleniaczki tego tłuszczu troszkę wchłoną - nie dla każdego może być on zdrowy. Tak więc polecam olej rzepakowy. A na patelni ma być go tyle, aby kotleciki po włożeniu były do połowy wysokości zanurzone w tłuszczu. To ważne, bo jeżeli oleju będzie za mało - będzie się szybciej palił niż usmażą się nasze kotleciki i skórka będzie ciemna, wysmażona nadmiernie.
    Olej na patelni ma być mocno rozgrzany. Na taki wkładamy nasze mieleniaczki i smażymy ok. 2-3 minut z jednej strony (aż skórka spodnia nabierze złoto-brązowego koloru). Po tym czasie kotleciki obracamy na druga stronę, smażymy tak z 1 minutę, a następnie zmniejszamy ogień (czy jaki palnik kto tam ma) na minimum i dosmażamy ok 10 minut, sprawdzając, żeby skórka nie była za mocno przesmażona. Tak smażone mieleniaczki będą miały chrupiąca skórkę i soczyste, delikatne wnętrze.

  5. Podanie
    Mieleniaczki po zdjęciu z patelni należy odsączyć na papierowym ręczniku i pozwolić im "odetchnąć" parę minut. Mi teraz najlepiej smakują z młodymi ziemniaczkami posypanymi świeżym koperkiem i z mizerią.
    Zresztą jak kto lubi - zawsze będą idealnym daniem obiadowym. Polecam i życzę smacznego.

Twoje notatki do przepisu

Komentarze do przepisu (0)

Dodaj komentarz

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe
Bądź pierwszy. Napisz coś miłego!

Ostatnio komentowane przepisy

Rozwiń Zwiń