Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Budyniowy krem przełamany słonymi krakersami.
Szparagowe pesto jest boskie. Wyjątkowo smaczne. Może być smarowidłem do chle...
Odsłon: 161
W latach 60 i 70, kiedy o prawdziwej czekoladzie zwykli ludzie mogli tylko po...
Odsłon: 29
Szparagowe pesto jest boskie. Wyjątkowo smaczne. Może być smarowidłem do chle...
Odsłon: 161
W latach 60 i 70, kiedy o prawdziwej czekoladzie zwykli ludzie mogli tylko po...
Odsłon: 29
Składniki
Dużą blachę do pieczenia wykładamy papierem i układamy krakersy. Następnie do rondelka wlewamy 4 szklanki mleka, masło i szklankę cukru zwykłego oraz 2 torebki cukru waniliowego oraz zapach. Gotujemy na średnim gazie. Po zagotowaniu mleko z dodatkami można wyłączyć aby nie wykipiało.
W jednej szklance mleka miksujemy mąkę z żółtkami oraz budyniami i wlewamy do gotującego mleka z pozostałymi składnikami energicznie mieszając drewnianą łyżką ( mi tak wygodnie ) aby nie było grudek.
Gotowy, gorący budyń wylewamy na krakersowy spód i przykrywamy warstwą ciastek.
W oryginalnym przepisie gotowe, wystudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem.
U mnie wersja z polewą czekoladową. Do rondelka wlewamy śmietankę i dodajemy połamane na dowolne kawałki czekolady z drobnymi orzechami. Gotujemy na średnim gazie do momentu zgęstnienia polewy. Gorącą wylewamy na ciasto. Napoleonkę kroimy na drugi dzień po nocy spędzonej w lodówce ;-) Smacznego