Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Pyszny, puszysty, delikatny i lekki sernik upieczony na krakersach, posypany cukrem pudrem. Dla mnie jest idealny.
Majonez z białek jaj to lekka, puszysta i mniej tłusta alternatywa dla standa...
Odsłon: 41
Soczyste roladki z kurczaka ze szpinakiem i marchewką to lekkie i aromatyczne...
Odsłon: 90
Wykwintny wegetariański sernik, który nie wymaga pieczenia! Łączy smak tradyc...
Odsłon: 2943
Majonez z białek jaj to lekka, puszysta i mniej tłusta alternatywa dla standa...
Odsłon: 41
Soczyste roladki z kurczaka ze szpinakiem i marchewką to lekkie i aromatyczne...
Odsłon: 90
Wykwintny wegetariański sernik, który nie wymaga pieczenia! Łączy smak tradyc...
Odsłon: 2943
Składniki
Masło i jajka wyjęłam wcześniej z lodówki, żeby nabrały temperatury pokojowej. Tortownicę o średnicy 20cm wyłożyłam na dnie papierem do pieczenia, wpuszczając jego brzegi w obręcz tortownicy. Na dnie formy ułożyłam solone krakersy. Niektóre ułożyłam dubeltowo, ale nie jest to konieczne. Ser biały przełożyłam do miski. Dodałam do niego serek waniliowy i zblendowałam je razem na jednolitą masę. Jeśli użyjecie sera z wiaderka wystarczy wymieszać łyżką. Mój ser był tylko jakby jednokrotnie zmielony i miał małe grudki, więc zdecydowałam się na blendowanie. Następnie masę serową zmiksowałam z miękkim masłem. Białka oddzieliłam od żółtek. Białka ubiłam ze szczyptą soli na sztywną pianę, a żółtka utarłam z cukrem zwykłym, waniliowym i śmietaną. Do utartych żółtek dodawałam po łyżce ser wymieszany z masłem. Gdy masa była jednolita dodałam sok z cytryny i proszek budyniowy. Wymieszałam do połączenia składników. Na koniec do masy serowej dodałam ubite białka i wymieszałam masę łyżką. Tak przygotowaną masę serową wyłożyłam do formy na spód z krakersów. Sernik wstawiłam do piekarnika i piekłam go ok. 50 minut w temp. 180 stopni. Po upieczeniu pozostawiłam sernik na kilka minut w piekarniku, a następnie wyjęłam go na metalową kratkę i wystudziłam w formie, przykryty ściereczką. Po wystudzeniu, sernik schłodziłam w lodówce. U mnie chłodził się całą noc. Przed podaniem wyjęłam go z tortownicy i posypałam cukrem pudrem.