Kochasz gotować?
Zarabiaj ze Smakerem na dodawaniu przepisów!
Gua bao to chińskie bułki z ciasta na parze - delikatne i puszyste. To zdecydowanie jedno z moich ulubionych dań kuchni azjatyckiej. U mnie podane są ze smażona kaczką, warzywami i ostrym sosem. Są idealne na obiad lub jako przystawka.
To nie jest kolejny zwyczajny przepis na coś słodkiego. To przedwojenny przep...
Odsłon: 4572
Cannelloni to jeden z najciekawszych włoskich makaronów – duże rurki wypełnio...
Odsłon: 937
Zrazy tradycyjne przyrządzamy z wołowiny, ale te ze schabu smakują nam tak sa...
Odsłon: 8135
To nie jest kolejny zwyczajny przepis na coś słodkiego. To przedwojenny przep...
Odsłon: 4572
Cannelloni to jeden z najciekawszych włoskich makaronów – duże rurki wypełnio...
Odsłon: 937
Zrazy tradycyjne przyrządzamy z wołowiny, ale te ze schabu smakują nam tak sa...
Odsłon: 8135
Składniki
Zaczynamy od kluseczek. Wodę i mleko lekko podgrzewamy - ma być letnia - i mieszamy w niej drożdże. Po chwili dodajemy resztę składników na ciasto i zagniatamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Odkładamy na godzinę w ciepłe miejsce. Po wyrośnięciu wałkujemy ciasto na ok 1cm i wycinamy kółka. Ja wycinałam kieliszkiem więc moje bułeczki były małe. Każdą bułeczkę smarujemy delikatnie olejem i składamy na pół. Dzięki warstwie oleju bułki się nie sklejają Z tych składników wyszło mi 13 bułeczek.
Teraz bułeczki muszę jeszcze raz odpocząć i urosnąć. Powinno wystarczyć im 20 minut. W tym czasie możemy robić resztę.
Przygotowujemy dodatki. Kapustę szatkujemy, marchew ścieramy na wiórki. Zalewamy octem i sosem sojowym. Wszystkie składniki na sos mieszamy i ewentualnie doprawiamy. Składniki do posypania mieszamy. Można również posypywać prażonymi orzechami albo kiełkami.
Kaczkę kroimy w cienkie plastry. Mięso najlepiej zamarynować w oleju z przyprawami już dzień wcześniej. Smażymy na patelni (już bez dodatku oleju) aż ładnie się zarumieni.
Bułeczki gotujemy na parze około 8 minut. Można oczywiście robić to tradycyjnie "na łachu" czyli na ściereczce bawełnianej. Ja zainwestowałam w bambusowy koszyk i bardzo polecam! Można kupić także wersję piętrową i gotować więcej na raz. Jeśli macie taki koszyczek to trzeba w środku wyłożyć pergaminem lub papierem do pieczenia (ja używam z powodzeniem tego drugiego).
Bao smarujemy sosem, wkładamy do środka warzywa, kaczkę i posypujemy ziarnami. Podajemy od razu, wtedy bułeczki są najdelikatniejsze.